Reklama
#1722485 22.01.2014 09:32:35
Mnie z żadnego rachunku ekonomicznego nie wychodzi że prom się opłaca, to jest jedynie wygoda i ciekawostka.
Ale tobie ajdadi polecam zainteresować się pociągiem lawetą z kuszetkami który wyjeżdża wieczorem z Belgradu i rano dojeżdża do Bar w Czarnogórze na granicy z Albanią, wiem że chcesz eksplorować Albanię.
Koszt dwa lata temu około 500-600zl i tu rzeczywiście widzę sens ekonomiczny.
Ale tobie ajdadi polecam zainteresować się pociągiem lawetą z kuszetkami który wyjeżdża wieczorem z Belgradu i rano dojeżdża do Bar w Czarnogórze na granicy z Albanią, wiem że chcesz eksplorować Albanię.
Koszt dwa lata temu około 500-600zl i tu rzeczywiście widzę sens ekonomiczny.
#1722592 22.01.2014 11:53:03
ssaternu pisze:
Bar w Czarnogórze na granicy z Albanią
Bar w Czarnogórze na granicy z Albanią
Masz na myśli bar - lokal gastronomiczny? Taki być może jest na granicy z Albanią, chociaż nie przypominam sobie.
#1722722 22.01.2014 14:50:27
Tak, oczywiście że lokal a nie miejscowość pomiędzy Ulcinj a Petrovac.
#1722765 22.01.2014 15:57:47
Tak też myślę, bo gdzie Bar, a gdzie granica? 
#1722830 22.01.2014 17:18:15
VValdek pisze:
Tak też myślę, bo gdzie Bar, a gdzie granica?
Tak też myślę, bo gdzie Bar, a gdzie granica?
Jadąc z Baru na Sukobin/Muriqan
masz około 30 kilometrów z tego co pamiętam
pozdrawiam
#1722867 22.01.2014 18:27:28
No OK, czepiam się drobiazgów. Sorry.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
#1722894 22.01.2014 19:06:17
VValdek pisze:
No OK, czepiam się drobiazgów. Sorry.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
No OK, czepiam się drobiazgów. Sorry.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
Napisałem tylko ile jest kilosów z Baru do granicy albańskiej...w drugą stronę te 30 km i jesteś w Budwie...jadąc prze Sozinę
30 km i jesteś nad jeziorem Szkoderskim
Tak jak napisałeś mały kraj i małe odległości...
A dlatego chcę jechać Albanią bo najprawdopodobniej w tym roku pojadę na wakacje nad wybrzeże Grecji między Pargą a Prevezą
z południowej Albanii do Grecji ( Saranda - Preveza )wg.Viamichelin jest 160 kilometrów..
czyli bardzo blisko do celu
Wracając do kuszetki to fajna sprawa,ale też musisz wpierw minąć granicę H - SRB
a na niej może być...ZONK
Z kolei jak się ją uda minąć bez bólu to dalsza podróż na południe przynajmniej dla mnie jest przyjemnością
#1723008 22.01.2014 21:16:33
ajdadi pisze:
Wracając do kuszetki to fajna sprawa,ale też musisz wpierw minąć granicę H - SRB
a na niej może być...ZONK
Z kolei jak się ją uda minąć bez bólu to dalsza podróż na południe przynajmniej dla mnie jest przyjemnością
Wracając do kuszetki to fajna sprawa,ale też musisz wpierw minąć granicę H - SRB
a na niej może być...ZONK
Z kolei jak się ją uda minąć bez bólu to dalsza podróż na południe przynajmniej dla mnie jest przyjemnością
Sprawdzałeś ile by kosztował 2+1 (tylko deck) i auto z Triestu do Igumenisy ?
#1723129 22.01.2014 22:23:40
ogorek pisze:
Sprawdzałeś ile by kosztował 2+1 (tylko deck) i auto z Triestu do Igumenisy ?
Sprawdzałeś ile by kosztował 2+1 (tylko deck) i auto z Triestu do Igumenisy ?
Cześć ogorek
Tak sprawdzałem sam DECK 2+1 oraz auto 380 EURO
Reklama
#1723292 23.01.2014 06:45:37
VValdek pisze:
No OK, czepiam się drobiazgów. Sorry.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
No OK, czepiam się drobiazgów. Sorry.
Ale weźcie pod uwagę skalę. Co innego 30 km w Rosji, a co innego w Czarnogórze. Jadąc 30 km w drugą stronę jesteśmy w centrum wybrzeża.
Nie ma jak rzeczową i na temat dyskusja.
A w skali całego naszego dojazdu do grecji? Tak właśnie miałem wyświetlone zanim napisalem.
Napislabym przy granicy, blisko granicy i przy tak małym kraju do wszystkiego można się było na upartego doczepic.
To nie książka tylko forum i ktoś kumaty zalapal od razu że wyląduje tak blisko i tanio Albanii jak tylko to możliwe.
Do tego piękne widoki z pociągu.
Coś w tym musi być jeśli w czerwcu na sierpień już biletow nie było.
wpis edytowany 23.01.2014 06:56:04
#1723360 23.01.2014 08:44:25
ajdadi pisze:
Cześć ogorek
Tak sprawdzałem sam DECK 2+1 oraz auto 380 EURO
Cześć ogorek
Tak sprawdzałem sam DECK 2+1 oraz auto 380 EURO
Cześć
W moim rozrachunku (spalanie 9l benzyny na 100 km)
jadąc
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
koszt paliwa będzie około 900 PLN, nocleg 300 -> czyli prom wyjdzie deczko drożej.
Trzeba pamiętać, że:
1. Koszt biletu z Triestu do Igumenisy lub Patry ma niewielką różnicę. Mimo, że to spora różnica w odległości. Dlatego bardziej opłaca się do Patry niż Igumenisy
2. Bilet powrotny - jak wykupisz "Round Trip" kosztuje POLOWĘ ceny. Dlatego jak już promem to lepiej wychodzi w obie strony
Pytanko -> te 380 to w obie strony czy jedną ?
Jak w obie to się opłaca - jak w jedną to 380 + 190 = 540 EUR ??? Niemożliwe - aż tyle ?? Czyli 270 EUR w każdą czyli 1100 w jedną.
Jeżeli 1100 w jedną to jest to porównywalne z kosztem paliwa pluc nocleg -> czyli nieźle (zależy od ekonomiczności auta i ceny paliwa w wakacje - ja brałem średnio 6pln/litr)
wpis edytowany 23.01.2014 08:44:54
#1723380 23.01.2014 09:15:14
@ajdadi - dziś rano usłyszałem reklamę, że Grecja z TUI to 1500 PLN od osoby.
Przy rodzinie 2+1 (4500 albo mniej bo może zniżka na dziecko) rozważyłbym takie wczasy plus wynajęcie auta.
>>>>>>>>>>>>>
Tia - sprawdziłem ofertę i w praktyce w okresie koniecz czerwca/lipiec najtańsza ich oferta dla 2+1 to Kreta i wychodzi w totalu za 2 tygodnie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Policzmy samodzielne wakacje.
przelot 3*360*2 = 2000 (jak z walizką to 2400)
pobyt (70EUR * 14 *4,2) = 4100.
Wychodzi na to samo bo w ofercie biura są dwa posiłki dziennie.
@ajdadi - przy jednym dziecku nie wykluczałbym wakacji samolotem (czy z biurem czy bez)
Przy rodzinie 2+1 (4500 albo mniej bo może zniżka na dziecko) rozważyłbym takie wczasy plus wynajęcie auta.
>>>>>>>>>>>>>
Tia - sprawdziłem ofertę i w praktyce w okresie koniecz czerwca/lipiec najtańsza ich oferta dla 2+1 to Kreta i wychodzi w totalu za 2 tygodnie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Policzmy samodzielne wakacje.
przelot 3*360*2 = 2000 (jak z walizką to 2400)
pobyt (70EUR * 14 *4,2) = 4100.
Wychodzi na to samo bo w ofercie biura są dwa posiłki dziennie.
@ajdadi - przy jednym dziecku nie wykluczałbym wakacji samolotem (czy z biurem czy bez)
wpis edytowany 23.01.2014 09:29:20
#1723430 23.01.2014 10:11:24
ogorek pisze:
Tia - sprawdziłem ofertę i w praktyce w okresie koniecz czerwca/lipiec najtańsza ich oferta dla 2+1 to Kreta i wychodzi w totalu za 2 tygodnie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tia - sprawdziłem ofertę i w praktyce w okresie koniecz czerwca/lipiec najtańsza ich oferta dla 2+1 to Kreta i wychodzi w totalu za 2 tygodnie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
W podlinkowanej ofercie 7100 jest za 10 dni, za 14 dni wychodzi ponad 8000.
Pzdr
#1723432 23.01.2014 10:13:46
Kto jeździ do grecji autem (nie promem) przez Triest?
To może teraz ekstremum w drugą stronę skalkulowane na chłodno:
Rodzina 2+2 plus osobówka dieselek 7,5l/100km automat(przy spokojnej jeździe było by 6), DECK Triest do Patry 547,4eur plus dojazd do Triest około 1000km i z powrotem razem daje mi 3150zl bez winiet a przecież też je musimy zapłacić na słowacji, austrii plus opłaty w słowenii i włoszech. Nie mamy kabiny do spania, wyjazd 12 lipiec 5:30 przyjazd 13 lip. 15:00
Teraz dojazd tylko autem 2100km, tankowanie w Polsce i Macedonii za 5,30zl i 4,7zl wychodzi mi 1600zl do tego noclegi po 30eur w serbii (w ciszy, apartament) 250zl i opłaty, winiety.
Jak bym nie liczył, do promu dopłacę 1000zl.
To może teraz ekstremum w drugą stronę skalkulowane na chłodno:
Rodzina 2+2 plus osobówka dieselek 7,5l/100km automat(przy spokojnej jeździe było by 6), DECK Triest do Patry 547,4eur plus dojazd do Triest około 1000km i z powrotem razem daje mi 3150zl bez winiet a przecież też je musimy zapłacić na słowacji, austrii plus opłaty w słowenii i włoszech. Nie mamy kabiny do spania, wyjazd 12 lipiec 5:30 przyjazd 13 lip. 15:00
Teraz dojazd tylko autem 2100km, tankowanie w Polsce i Macedonii za 5,30zl i 4,7zl wychodzi mi 1600zl do tego noclegi po 30eur w serbii (w ciszy, apartament) 250zl i opłaty, winiety.
Jak bym nie liczył, do promu dopłacę 1000zl.
wpis edytowany 23.01.2014 10:25:57
#1723763 23.01.2014 16:19:11
I tu zgadzam się z ssaternu, mi również zawsze wyjdzie taniej samochodem, nie ma innej opcji. Od siebie dodam, że u mnie koszty spalania wyjdą o litr mniejsze niż 7,5, czyli tak jakby kolega z bmw...jechał spokojnie
Ale z drugiej strony każdy wybiera co chce i jak chce, u mnie jak na razie arytmetyka górą...więc jadę samochodem.
#1723794 23.01.2014 16:51:02
Sorry - ale w plynięciu promem nie jest taniej ale jest wygodniej. Mi wychodzi na to samo jakym bral dwa noclego po drodze. Dodatkowo rodzina na pytanie czy może znowu autem kategorycznie rzekła promem ...
Ja widzę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
do przejechania dla mojej rodziny to dwa nclegi po drodze.
Dodatkowo pasowały mi godziny wypłynięcia promów. Powrotny już nie więc w tym roku najpier prom Triest -> patra, potem Pireus->Chania a z powrotem Chania -> Piresu i autem do PL (nocleg blisko Tompy).
Możliwe, że samym autem byłoby odrobinę taniej ale an promie całą rodziną gramy w karty i uwielbiamy obserwować jak przybijami do portu.
Reasumując dla mnie:
1. Prom wygoda, mniejsze zmęczenie kierowcy i pasażerów. Żadnych granic. Cały czas dobra droga.
2. Autem najmilej wspominamy wakacje jak droga była rozbita na kilka etapów (np. 3 dni wody termalne Węgry, zwiedzanie Meteorów z noclegiem)
Przy zaliczeniu obydwu powyższych opcji podczas dłuugich (wszystko miesiąc lub dłużej wakacji)
Cała rodzina protestuje przeciwko jeździe autem na zasadzie "tylko dojazd" - robiliśmy tak dwukrotnie.
Przy dwóch tygodnia bardzo dobrze rodzina wspomina lot Ryanerem na Kretę z minimum bagażu ...
Wszystko powyższe dotyczyło bardzo długich tras (z reguły Kreta). W tym roku po raz pierwszy najpier będzie Peloponez.
Generalnie każdy wybiera co mu pasuje i na ile może się pogodzić z dodatkowym kosztem. Niestety widzę w tym roku boom na Grecję Włochów i Niemców. Bardzo dużo biletów się sprzedało na promy. Taniej promami już nie będzie (popyt/podaż).
Przy tej tendencji to w przyszłym roku będzie chyba tylko auto i może bliższe rejony (wyspy Chorwackie)
Ja widzę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
do przejechania dla mojej rodziny to dwa nclegi po drodze.
Dodatkowo pasowały mi godziny wypłynięcia promów. Powrotny już nie więc w tym roku najpier prom Triest -> patra, potem Pireus->Chania a z powrotem Chania -> Piresu i autem do PL (nocleg blisko Tompy).
Możliwe, że samym autem byłoby odrobinę taniej ale an promie całą rodziną gramy w karty i uwielbiamy obserwować jak przybijami do portu.
Reasumując dla mnie:
1. Prom wygoda, mniejsze zmęczenie kierowcy i pasażerów. Żadnych granic. Cały czas dobra droga.
2. Autem najmilej wspominamy wakacje jak droga była rozbita na kilka etapów (np. 3 dni wody termalne Węgry, zwiedzanie Meteorów z noclegiem)
Przy zaliczeniu obydwu powyższych opcji podczas dłuugich (wszystko miesiąc lub dłużej wakacji)
Cała rodzina protestuje przeciwko jeździe autem na zasadzie "tylko dojazd" - robiliśmy tak dwukrotnie.
Przy dwóch tygodnia bardzo dobrze rodzina wspomina lot Ryanerem na Kretę z minimum bagażu ...
Wszystko powyższe dotyczyło bardzo długich tras (z reguły Kreta). W tym roku po raz pierwszy najpier będzie Peloponez.
Generalnie każdy wybiera co mu pasuje i na ile może się pogodzić z dodatkowym kosztem. Niestety widzę w tym roku boom na Grecję Włochów i Niemców. Bardzo dużo biletów się sprzedało na promy. Taniej promami już nie będzie (popyt/podaż).
Przy tej tendencji to w przyszłym roku będzie chyba tylko auto i może bliższe rejony (wyspy Chorwackie)
#1723819 23.01.2014 17:04:15
Tak na luzie - mam nadzieję, że kazdy wie, że są to nasze prywatne opinie i nikt nie usiłuje "na siłe" przekonywać.
Takie fajne porównanie:
Moje auto -> jazda zgodnie z przepisami (drogi max 130 km/h), autostradowo 9,5/100
Ten sam silnik w łodce lżejszej niż moje auto
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
55 litrów na godzinę przy prędkości poniżej 68 km/h (nie wiem czy używali nautical miles 1,8 czy "normalnych" 1,6)
Co daje 80 litrów na 100 km
Znajoma osoba (pracująca u importera HONDY) twierdzi, że przy 5 osobach to może być więcej
Takie fajne porównanie:
Moje auto -> jazda zgodnie z przepisami (drogi max 130 km/h), autostradowo 9,5/100
Ten sam silnik w łodce lżejszej niż moje auto
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
55 litrów na godzinę przy prędkości poniżej 68 km/h (nie wiem czy używali nautical miles 1,8 czy "normalnych" 1,6)
Co daje 80 litrów na 100 km
Znajoma osoba (pracująca u importera HONDY) twierdzi, że przy 5 osobach to może być więcej
#1723843 23.01.2014 17:19:22
ssaternu pisze:
Nie ma jak rzeczową i na temat dyskusja.
Nie ma jak rzeczową i na temat dyskusja.
Przepraszam, sorry, izwienitie.
Miałem chyba gorszy dzień i czepiłem się nieistotnego drobiazgu. Nie bijcie, już więcej nie będę
#1723861 23.01.2014 17:43:06
niuniek pisze:
I tu zgadzam się z ssaternu, mi również zawsze wyjdzie taniej samochodem, nie ma innej opcji. Od siebie dodam, że u mnie koszty spalania wyjdą o litr mniejsze niż 7,5, czyli tak jakby kolega z bmw...jechał spokojnie
Ale z drugiej strony każdy wybiera co chce i jak chce, u mnie jak na razie arytmetyka górą...więc jadę samochodem.
I tu zgadzam się z ssaternu, mi również zawsze wyjdzie taniej samochodem, nie ma innej opcji. Od siebie dodam, że u mnie koszty spalania wyjdą o litr mniejsze niż 7,5, czyli tak jakby kolega z bmw...jechał spokojnie
Policzyłem dzisiaj bardzo dokładnie i zgadzam się z ssaternu i niunkiem samochodem wychodzi taniej
Sam dojazd do Triestu to wg.Viamichelin 1082 km*2=2164 km w dwie strony
winieta CZ 440 koron na miesiąc
winieta A 2*8,50 euro
do tego bramki we Włoszech
do tego prom 380 euro
Reklama