Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)







NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DO GRECJI PO RAZ PIERWSZY - DLA TYCH, KTÓRZY DOPIERO PLANUJĄ PODBÓJ HELLADY :) » GRECJA SAMOCHODEN PRZEZ RUMUNIĘ I BŁUGARIĘ

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

Grecja samochoden przez Rumunię i Bługarię

  
carddiak
17.06.2012 15:44:21
Grupa: Użytkownik

Posty: 3 #958827
Od: 2012-3-4
Witam. Jadę pierwszy raz do Grecji właśnie przez Rumunię i Bułgarię. Czy mam zabrać większą kwotę euro czy mogę spokojnie wypłacić po drodze? Czy w Rumunii i Bułgarii przyjmują euro czy powinnam mieć miejscową walutę? Czy możecie mi powiedzieć jak wygląda w Grecji płatność kartą? Znajoma mówiła, że nie chcieli przyjmować płatności kartą.
  
Electra15.11.2019 09:34:50
poziom 5

oczka
  
pawelh
17.06.2012 15:57:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1941 #958835
Od: 2011-3-24
Bułgaria na pograniczu z Grecją zero możliwości płacenia kartą poza większymi miastami,mam na myśli stacje paliw.Grecja to teraz tylko kasa w kieszeni.
  
ellinados
17.06.2012 22:59:53
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 346 #959085
Od: 2010-2-15

W Rumuni i Bułgari zapłacisz w € (no chyba, że zapuścisz się daleko od trasy, ale teraz to pewnie też już euro chętnie przyjmą).
Warto wjeżdżając do tych krajów poznać aktualny kurs waluty.

W Bułgarii staraj się jechać przepisowo (lub "sprytnie") bo policja lubi "na kawę" dostać. Jeżeli jedziesz większym autem niż osobówką to sprawdź czy załadowane auto ma ciężar zgodny z DMC w dow. rejestr. bo na granicy Rum/Buł (przy zjeździe z promu) często ważą takie auta szukając kasy.

Pozdrawiam

  
mazandi
17.06.2012 23:51:31
Grupa: Użytkownik

Posty: 21 #959103
Od: 2012-5-25
Kolega jechał do Bułgarii przez Rumunie to po kolejnej utarczce słownej z Policją i wpłacie za kolejne niezawinione przewinienie stwierdził , że taniej wyszłoby samolotem. Co jakiś czas policja wyłapuje zagraniczniaków i wmawia im przewinienia. Nie wiem czy tylko mój kolega miał takiego pecha czy tam tak jest.Osobiście ja bym wybrał Serbię i Macedonię.
  
MarekA
18.06.2012 18:15:01
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 96 #959486
Od: 2012-4-13
    mazandi pisze:

    Kolega jechał do Bułgarii przez Rumunie to po kolejnej utarczce słownej z Policją i wpłacie za kolejne niezawinione przewinienie stwierdził , że taniej wyszłoby samolotem. Co jakiś czas policja wyłapuje zagraniczniaków i wmawia im przewinienia. Nie wiem czy tylko mój kolega miał takiego pecha czy tam tak jest.Osobiście ja bym wybrał Serbię i Macedonię.


Byłem w ubiegłym roku w Bułgarii, w jedną stronę jechałem przez Rumunie , powrotnie przez Serbie. Policja owszem jest ale to sa takie same zasady jak w PL. Jaa sie jeździ w miarę przepisowo nie ma co sie obawiać.
Do Grecji jechalem przez Bułgarię siedem lat temu i wtedy rzeczywiście było wiecej milicji. A najzabawniejsze były te ich posterunki ( domki) wzniesione przy drogach. Teraz domki zostały ale chyba już z nich nie korzystają.
  
pawelh
18.06.2012 22:36:55
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1941 #959650
Od: 2011-3-24
Widziałem te domki(posterunki)były puste.
  
ellinados
19.06.2012 15:13:22
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 346 #959966
Od: 2010-2-15

największe przeboje z Bułgarską policją byly w poprzednich latach - od minionego roku nie slyszałem o "nowych pomysłach" tejże policji.

Ale, tak jak wcześniej pisalem dobrze mieć na uwadzę przepisy, a jezeli ktoś chce sobie pogonić szybciej anizeli znaki pokazują to proponuję uczepić się ogona jakiegoś pędzącego Bulgara, dając mu szansę, aby on zgarniał ewentualne "zasieki" policji - ja tak robię w całej europie i się sprawdza. Jeżeli komuś się chce to warto poznać tablice rejestracyjne danego regionu, aby najlepiej uczepić się "pędzącego" miejscowego (wszak on wie, gdzie stoją lol )

Pozdrawiam

  
carddiak
19.06.2012 19:13:07
Grupa: Użytkownik

Posty: 3 #960070
Od: 2012-3-4
A czy mógłby ktoś potwierdzić, czy prawdą jest jakoby bankomaty w Grecji miały ograniczenia co do kwoty wypłacanej gotówki. Słyszałem, że jednorazowa wypłata to max. 100 euro. W Rumunii i Bułgarii mam zrezerwowane noclegi przez booking.com. Cena jest podana na rezerwacji w euro. Czy zapłacę za nie w euro czy też należy uwzględnić posiadanie na to miejscowej waluty. Jeśli chodzi o kwestię wymiany euro na leje i lewy to najbardziej co jest "ekonomiczne" 1. kupienie tych walut w Polsce, 2. wymiana na miejscu w kantorze 3. wypłata w bankomacie? Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
  
MarekA
19.06.2012 19:19:46
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 96 #960073
Od: 2012-4-13
Elinados, bardzo nieładnie postepujesz oczko
Ale powiem Ci ,że ja też staram sie trzymać tego samego sposobu bardzo szczęśliwy

Carddiak, najlepiej opłaca się wyplacać w bankomacie - jednak może to zależeć od Twojego banku, jesli pobiera jakies prowizje, to już moze sie tak nie opłacać. Najmniej opłacalne to kupowanie waluty w Polsce.
A na rezerwacji nie masz napisane jak hotel przyjmuje opłate i w jakiej walucie?
  
crisss77
19.06.2012 19:40:04
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 290 #960078
Od: 2012-1-15


Ilość edycji wpisu: 1
W zeszłym roku jechałem do Bułgarii przez Rumunię.
Jedzie się po woli, bo co chwilę wsie i miasteczka, ale wystarczy zwolnić do przepisowej prędkości a już z tyłu jest ogon i po chwili wyprzedza cię Rumun, wtedy cała naprzód. Trzeba tylko pilnować żeby nie uciekł, bo znów trzeba zwolnić. W Bułgarii podobnie. Policji dużo, trzeba uważać, podobnie jak w Polsce.
Co do płatności kartą, w Rumunii na dużych stacjach benzynowych bez problemu, w Bułgarii jakby trochę lepiej.
Bez problemu wypłacisz z bankomatu w zasadzie w każdym mieście, poza tym dużo kantorów przy granicach, lepiej wymienić niż wieźć z Polski.
Nie warto płacić w tych krajach w euro, przyjmują chętnie wszędzie ale przelicznik bandycki.
Nie wiem jak pod granicą z Grecją, jechałem do słonecznego brzegu.
  
pawelh
19.06.2012 23:02:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1941 #960226
Od: 2011-3-24
Na granizu Gr-Bg staliśmy 5-10 minut.
  
Electra15.11.2019 09:34:50
poziom 5

oczka
  
qrzysieq
21.06.2012 11:09:42
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rybnik

Posty: 43 #960974
Od: 2012-1-2
    carddiak pisze:

    Witam. Jadę pierwszy raz do Grecji właśnie przez Rumunię i Bułgarię... że nie chcieli przyjmować płatności kartą.

Już Ci współczuję...po przejeździe przez Rumunie...miałem do wymiany wahacze,skrzywiłem felgę..
całe szczęście że Bułgarscy mechanicy NIE zdzierają z obcych lub są na tyle tani..wracałem oczywiście przez Serbie...przejazd przez RO i BG to strata czasu.. Rumuńskie parkingi(górskie) to syf 2 lub 3 bezpańskie psy,a niekiedy może podejść NIEDŹWIEDŹ(to nie jest bujda)..Jak się zmęczysz jadąc przez jednopasmową grandprix(bo tak się nazywają drogi za które wykupujesz winiete) polecam Blgeovgrad-Bułgarskie Zakopane motelik na moteliku, a o auto możesz być spokojny,tam większość aut to premium..co do policji ,to najlepiej jak ktoś napisał, przykleić się do kogoś ...Jeśli będziesz zmuszony wymienić euro na nie targalną walutę Rumuni polecam kantory jakie są w Hipermarketach...kurs jest ok tylko przyszykuj paszport lub DO bo anonimowo to można ale w bandyckich kantorach..
P.S. osoby które przejechały tą trase bezproblemowo ..były zachwyconelol,
  
ellinados
21.06.2012 23:19:14
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 346 #961307
Od: 2010-2-15
qrzysieq - kiedy jechałeś tą trasą przez Rumunie? Ja jechałem półtora roku temu i zdaje mi się, że była w rozbudowie, wtedy już spora część nie była zła.
Ale faktem jest, że przez Serbie jest lepiej wesoły

pzdr
  
qrzysieq
22.06.2012 14:28:53
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rybnik

Posty: 43 #961568
Od: 2012-1-2
    ellinados pisze:

    qrzysieq - kiedy jechałeś tą trasą przez Rumunie?pzdr

4lata do tyłu pozdrawiam..aż nie mogę uwierzyć aby zmiany poszły o 400%.pozdrawiam
  
audik
22.06.2012 20:29:22
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: CRACOVI

Posty: 40 #961717
Od: 2012-2-25


Ilość edycji wpisu: 1
Najgorsze drogi są w Polsce. Polecam Rumunie, nocleg w Sibiu (miasto wpisane na UNESCO) w Ibisie samo centrum za 3 osoby 36EUR, znajomy spał w Hiltonie 40EUR pan zielony Jedzenie spokojnie wal do najlepszej restauracji pan zielony a potem !!!! Trasa Trasofogarska, (wg TOP GEAR najlepsza trasa na świecie), od południowej strony faktycznie gdzie niegdzie asfalt zmyło, ale po tym co zobaczysz nawet 6 zepsutych wahaczach ci tego nie zabierze.
W BG nie wiem którędy jedziesz, ja jechałem nad morze, ty prawdopodobnie przetniesz na południe, to nie pomogę.
Na każdej ( w miare renomowane) stacji zapłacisz kartą.
  
igi123
27.01.2019 19:12:19
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: koło Krakowa

Posty: 58 #2631709
Od: 2018-3-13


Ilość edycji wpisu: 3
Na początku lipca 2018 do Grecji, konkretnie Sarti na Chalkidiki dostałem się drogą przez Rumunie i Bułgarię z 2 noclegami. Wybrałem taką opcję głównie z powodu zwiedzania Oradei oraz tego, że drogę do Sofii dość dobrze znam. Wyjeżdżałem w czwartek.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


Kilka słów o wrażeniach, przez Piwniczną jeżdżę bo wpadam w Lubowli na późne śniadanie bardzo szczęśliwy, przez Słowację i Węgry nie jechałem autostradami, na SK tylko droga nr 20 równoległa do autostrady w kiepskim stanie, ale tam i tak trzeba zachować czujność i 50 w terenie zabudowanym, bo mandaty w euro raczej dotkliwe. Niestety drogi lokalne na Węgrzech są zdewastowane i w kilku miejscach roboty były, od Nyireghaza do granicy krajówki OK. Nocleg w Oradei i w Rumunii o niebo lepsza jakość asfaltu aniołek do Arad 1 pas i zaczęły się tiry, ale poza terenem zabudowanym spoko koło 100 można lecieć, potem fragment autostrady do Lugoj, następnie krajówka do granicy ... serbskiejchory (tirów przybywa jak się zbliżamy do niej płacze) Most w Widyniu omijam przez Kladovo-Negotin w Serbiilol Na granicy rumuńsko-serbskiej nie czekałem jeszcze więcej niż 15 minut, to samo serbsko-bułgarska. Na tej ostatniej pogranicznicy wciskają winietkę na Bułgarię, można płacić w euro, btw od tego roku winietkę bułgarską można kupić w formie elektronicznej nie ruszjąc się z domu bardzo szczęśliwy Od granicy jedziemy najbiedniejszymi rejonami UE, droga zdarza się z dziurami, ale w większości już nowa nawierzchnia i nowe odcinki, następny nocleg miałem w Berkovicy. 3 dzień podróży i... do Sofii na drodze nr 81 tak ze 40 km. remontu nawierzchni, jechałem akurat tym odcinkiem pierwszy raz, malowniczo przebijamy się przez góry Stara Płanina, ale chyba szybciej i wygodniej jest Montana-Wraca-Sofia. Od Sofii do Błagojewgrad 2pasmówka, w tym roku chyba będą oddawać dalsze odcinki. Przejście graniczne w Kulata w sobotę koło 12 i dużo samochodów, ale sprawnie szło, czas oczekiwania 45 minut. Potem greckie autostrady bardzo szczęśliwy i po 30 km. jazdy zonk, następne kilkanaście km. naprawdę kiepskiej drogizaniemówił ale miałem zakładkę czasową i do Sarti dojechałem ok. 17.
Drogę mogę polecić osobą którym aż tak bardzo się nie spieszy a jadą z południowej części naszego kraju, można ją spokojnie przejechać z 1 noclegiem, pewnie gdzieś w Rumunii. Wyjechałem w czwartek około 7 rano.
Po tygodniu w Grecji transfer na następną część wakacji wyglądał tak



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


Niestety przejście graniczne Makaza wypadło w sobotę przed południem i 1,5 godziny czekania. Można objechać korek w sobotę przez Goce Dełczew, trochę drogi nadkładamy, ale nie stoimy w korku, w gratisie dostajemy drogę przez góry w Bułgarii rejon masywu Wihren koło Banskobardzo szczęśliwy
  
quickstarter
28.01.2019 13:25:26
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji

Posty: 385 #2631907
Od: 2014-6-2
Dwa pytania:
1. Po co zahaczałeś o Serbię (2 x granica UE)?
2. Jaki jest sens jechać na wakacje drogami lokalnymi unikając autostrad? Bo oszczędność to żadna raczej (paliwo!) nie jest?
  
igi123
28.01.2019 22:35:57
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: koło Krakowa

Posty: 58 #2632083
Od: 2018-3-13


Ilość edycji wpisu: 2
1. Przekraczając granicę rumuńsko-bułgarską w Widyniu przejeżdżamy przez most na Dunaju. Jest to główny trakt tirów jadących np. Polska-Grecja, Turcja itp. Tam zawsze są duże kolejki tych samochodów, możemy je ominąć oczywiście (od strony rumuńskiej nie ma póki co 2 pasów, droga jest wąska i przeciskamy się obok tirów "na trzeciego") i zdarzyło mi się już stać na samym moście ( a w zasadzie koledze, na którego czekałem) 1,5 godziny bo się celnicy zmieniali. Dlatego też skrót przez Serbie jest szybszy po prostu, chociaż przekraczamy dodatkowe granicę, to ruch tam jest lokalny i dosłownie po parę samochodów stoi w kolejce, albo ich wcale nie ma. Minusem jest stan nawierzchni, bo jest połatana i pokoleinowana, chociaż nie ma dziur.
2. Mam taką zasadę, że na wakacjach jestem od przekręcenia kluczyka w stacyjce pod domem. Jadę tymi lokalnymi bo je znam od kilkunastu lat, jak się gdzieś chcę zatrzymać np. na obiad to robię to, a lubię np. halaszle i tego na autostradzie raczej nie zjem i planuję sobie podróż raczej z dużym zapasem czasowym, bo jak mi się coś spodoba w trasie, to sobię to idę zobaczyć. Do tego dochodzą noclegi, w ubiegłym roku 2 i czy przyjadę o 16 czy o 17.15 (bo mniej więcej na odcinku Kraków-Oradea taka jest "strata"czasu) nie gra dla mnie dużej roli. Oczywiście szybciej jest autostradą, jak ktoś chce. Poza tym na Słowacji między Preszowem a Koszycami płacimy tak naprawdę za ok. 20 km. autostrady,a właściwie Preszów-Budimir bo potem i tak wjeżdżamy na autostradę na której nie potrzebujemy winiety, to ja sie pytam po co?
  
quickstarter
28.01.2019 23:16:42
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji

Posty: 385 #2632092
Od: 2014-6-2
rozumiem wesoły Ja SK, HUN, SRB, MK, GR głównie autostradami choć czasem też lubie zjechać na bok choćby - jak pisałeś - dla kuchni wesoły Generalnie wolę jednak drogi o lepszej nawierzchni. Pozdrawiam i życzę udanych podróży wesoły
  
igi123
28.01.2019 23:39:57
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: koło Krakowa

Posty: 58 #2632100
Od: 2018-3-13
W tym roku plan Ohryda-Meteory-Bułgaria, to sie przejadę autostradamicool jak Bozia dabardzo szczęśliwy
  
Electra15.11.2019 09:34:50
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DO GRECJI PO RAZ PIERWSZY - DLA TYCH, KTÓRZY DOPIERO PLANUJĄ PODBÓJ HELLADY :) » GRECJA SAMOCHODEN PRZEZ RUMUNIĘ I BŁUGARIĘ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny

Katalog stron WWW

katalog stron

Katalog Stron SEO

Katalog stron - Best in Poland

katalog stron turystycznych

Katalog 3CO/a>

wortal migranci

katalog dobre fora