Reklama
#2314507 31.07.2016 12:57:25
Witam.Czy ktoś ostatnio wrócił z Grecji? Interesuje mnie sytuacja na granicach,utrudnienia na trasie.Wyjeżdżam 14.08 w okolice Salonik.Moja trasa przez Słowacja,Węgry,Serbia,Macedonia.Za odpowiedzi z góry dziękuję.Pozdrawiam...
#2314510 31.07.2016 13:17:31
Mnie też interesuje ta trasa, co prawda nie do Grecji, ale w kierunku Grecji. Termin tam, podobny
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#2314511 31.07.2016 13:17:39
Ja jechałem na początku lipca, 2 tygodnie później wracałem. Był korek w Roszke więc jechałem przez Tompe, trochę remontów w Macedonii i dość spora kolejka na granicy Macedonia - Grecja, ale ku uciesze wszystkich granice otworzono i nikt nie sprawdzał czegokolwiek - czyli przejazd w 3 minuty.
No i jeszcze jedno, miejscami dość kiepska nawierzchnia w Macedonii.
Chyba tyle.
No i jeszcze jedno, miejscami dość kiepska nawierzchnia w Macedonii.
Chyba tyle.
#2314514 31.07.2016 13:36:18
Dzięki kk_1. Ja ostatni raz byłem 3 lata temu i pewnie się pozmieniało.Możesz jeszcze napisać jaki jest koszt(oczywiście orientacyjny)przejazdu przez Serbię i jak wygląda trasa w okolicach Nisz i poniżej. Na mapie widzę jakieś remonty.Czy dobudowują nitki autostrady?
#2314515 31.07.2016 13:38:00
4 ostatnie strony identycznego wątku i wszystko jasne: http://grecja.iq24.pl/default.asp?grupa=100498&temat=76955&nr_str=33
Po co dublować?
Po co dublować?
wpis edytowany 31.07.2016 13:38:18
#2314518 31.07.2016 13:45:00
Dzięki piekara
#2314602 31.07.2016 19:39:15
krzycho133 pisze:
Witam.Czy ktoś ostatnio wrócił z Grecji? Interesuje mnie sytuacja na granicach,utrudnienia na trasie.Wyjeżdżam 14.08 w okolice Salonik.Moja trasa przez Słowacja,Węgry,Serbia,Macedonia.Za odpowiedzi z góry dziękuję.Pozdrawiam...
Witam.Czy ktoś ostatnio wrócił z Grecji? Interesuje mnie sytuacja na granicach,utrudnienia na trasie.Wyjeżdżam 14.08 w okolice Salonik.Moja trasa przez Słowacja,Węgry,Serbia,Macedonia.Za odpowiedzi z góry dziękuję.Pozdrawiam...
Witam, ja wróciłem 29.07 z Grecji z Paralii. Pojechałem do Grecji po raz pierwszy więc wszystko było dla mnie nowe. Oczywiście wiedza tegoż forum bardzo ułatwiła mi tę podróż ale nie zaspokoiła do końca moich przemyśleń i pytań. Mam nadzieję, że poniższy opis trochę wam pomoże w podróży do Hellady.
Oto kilka moich przemyśleń na temat trasy.
Do Grecji wyjechałem 18.07 (poniedziałek) o 6 rano z okolic Bielska-Białej, przez Zwardoń, Skalite, potem Słowacja przez Bratysławę, Węgry, Serbia, Macedonia i finał w Katerini. Winietki na Słowację i Węgry kupiłem przez Internet i bardzo polecam ten sposób - wyszło ok 62 i 68 zł na miesiąc.
Podróż przez Słowację i Węgry bez żadnych problemów - płynnie i sprawnie - jedynie rzęsisty deszcz, który żegnał nas już w Polsce, utrudniał podróż przez Słowację. Tłumaczyliśmy sobie to jednak w ten sposób, że brzydką pogodę zostawiamy za sobą, żeby jeszcze bardziej cieszyć się piękną pogodą Grecji.
Granica węgiersko-serbska przekraczana w poniedziałek nie była „zapchana”. Jednak kilka aut stojących w kolejce wygenerowało 40 minut postoju. W oddali obóz uchodźców to, jak dotąd, jedyny obraz związany z kryzysem migracyjnym.
Początek autostrady w Serbii to lekkie przerażenie, że autostradą za szybko nie da się jechać bo mocno uszkodzona. Ale po kilkudziesięciu kilometrach jest już bardzo sympatycznie. Trzeba uważać na policję bo to chyba ich czas żniw. Wiele zwężeń związanych z remontami autostrady jest obstawionych przez policję z radarem i bardzo chętnie karzą za przekroczenie w tych miejscach dozwolonej prędkości.
W Serbii zaplanowaliśmy nocleg w motelu Zlatnik w miejscowości Smederewo. Bardzo sympatyczne miejsce, acz wonie naszym PRL-em. Miła obsługa, pan świetnie mówiący po angielsku, czysto i schludnie. Rezerwacja przez booking.com bez najmniejszych problemów.
Wczesnym rankiem kontynuacja podróży w stronę Grecji. Tu mała uwaga, wg miejscowych najlepiej tankować na stacjach EKO bo mają najlepszą jakość paliwa. I jeszcze jedna ciekawostka – drogi ekspresowe z ograniczeniem do 60km/h. Jedyna rzecz wyróżniająca te drogi od zwykłych dróg to brak możliwości zjechania z niej. Przypominam o wszechobecnej policji w Serbii – na „drogach ekspresowych” też szukają zarobku. Przypomina mi się informacja podawana na stronach polskiego MSZ o możliwości zadzwonienia pod podany numer telefonu w razie korupcyjnych zachowań policji – nie wiem, nie mieliśmy z nimi do czynienia.
Przejazd przez granicę serbsko-macedońską nie sprawił kłopotów. Zajęło nam to ok pół godziny. Zielona karta ważna na granicy – lepiej wydać w Polsce 18 zł niż na granicy 50 EUR. Niestety widoki tuż za granicą nie były ciekawe – potężna ilość śmieci przygnębia. Do tego niezbyt dobra jakość autostrady. Czym prędzej w kierunku Grecji – mówimy do siebie. Jakież nasze zdziwienie kiedy wjeżdżamy w piękne regiony Macedonii – malownicza trasa prowadząca wśród skał i leśnych połaci – PRZEPIĘKNIE! Byliśmy głodni i ciężko coś zjeść w Macedonii. Co jakiś czas pojawia się stacja benzynowa ale prócz kawy z automatu i lodów z zamrażalki nic więcej nie oferują. Dopiero na kilkadziesiąt kilometrów przed granicą z Grecją, po prawej stronie restauracja, w której zjedliśmy przepyszną sałatkę Szopską – i jak tanio!
Na granicy macedońsko-greckiej bez niespodzianek – szybko i sprawnie. Potem już tylko szybciutko do celu.
Do Polski wracaliśmy w 28.07 (czwartek). Wszystko to samo co w drodze do Grecji tylko w odwrotnej kolejności. Jedyne co zburzyło spokój to kilku, wyglądających jak uchodźcy, młodocianych, którzy na granicy macedońsko-serbskiej błagali o pieniądze wieszając się wręcz na samochodach. Mieliśmy ze sobą krótkofalówki więc trochę ich to wystraszyło i odpuścili. Zresztą, służby graniczne, co jakiś czas, przechodziły wzdłuż samochodów skutecznie przestraszając nagabujących. Jeszcze jeden obrazek z przejścia serbsko-węgierskiego, który nas nie dotyczył, a na pewno załamywał tych po lewej stronie przejścia – w piątek o 10 rano na owej granicy w kierunku Grecji zaczyna się potężny korek i kolejka do przekroczenia granicy. Oceniam 2 lub 3 godziny stania. W drugą stronę przejazd zajął nam pół godziny. Nie jedźcie do Grecji w weekend.
W drodze powrotnej zachciało się nam jeść w Serbii. Zrządzeniem losu przejeżdżaliśmy przez miejscowość Vladicin Han. Zjechaliśmy z "drogi ekspresowej" by trafić do restauracji, motelu i basenu Kunjak przy centrum sportowym gdzie zjedliśmy przepysznego kurczaka z grilla - 13 porcji za 22 euro! Polecam! tutaj namiar
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
P.S.
Czytałem gdzieś na tym forum, że jak jeździło się do tej pory do Chorwacji i pojechało się do Grecji to już nigdy do Chorwacji wracać się nie będzie. U mnie tak nie jest. Wciąż kocham Chorwację i na pewno tam jeszcze pojadę. Może dlatego, że pierwszy swój wypad do Grecji zaplanowałem na Riwierze Olimpijskiej :-(
I jeszcze jedna rzecz, która przemawia za Grecją - ceny tutaj są zdecydowanie milsze niż w Chorwacji.
#2314606 31.07.2016 19:52:33
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
#2314610 31.07.2016 20:02:30
des4 pisze:
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
#2314628 31.07.2016 20:43:26
A jak z kontrolą na granicy. Trzepią auta ???
Reklama
#2314629 31.07.2016 20:45:45
tyger pisze:
A jak z kontrolą na granicy. Trzepią auta ???
A jak z kontrolą na granicy. Trzepią auta ???
Raczej nie. Sporadycznie sprawdzali samochody ale bardziej wśród Austriaków tureckiego pochodzenia.
#2314650 31.07.2016 21:29:21
Sebgab - bardzo dobry i wartościowy opis dla tych co samochodują się w kierunku Grecji.
Niestety jak sam zauważyłeś wybrałeś Riwierę... a to nie jest ta Grecja która kradnie serca...
Komentarzy Des szukającego jak się przyczepić nie traktuj na poważnie.
Tak nasz kolega po prostu ma.
Niestety jak sam zauważyłeś wybrałeś Riwierę... a to nie jest ta Grecja która kradnie serca...
sebgab pisze:
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
des4 pisze:
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
Tak nasz kolega po prostu ma.
#2314733 01.08.2016 05:53:31
Trasa bez zakłóceń a tym na granicach pokazywać przez szybę kartę i odpuszczają.
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
wpis edytowany 01.08.2016 09:57:11
#2314754 01.08.2016 07:55:28
pawelh pisze:
Trasa bez zakłóceń a tym na granicach pokazywać przez szybę kartę i opuszczają.
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
Trasa bez zakłóceń a tym na granicach pokazywać przez szybę kartę i opuszczają.
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
#2314755 01.08.2016 07:57:16
pawelh pisze:
Trasa bez zakłóceń a tym na granicach pokazywać przez szybę kartę i opuszczają.
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
Trasa bez zakłóceń a tym na granicach pokazywać przez szybę kartę i opuszczają.
Uszczypliwie też dodam,że należałoby pojechać do Grecji a nie na Riwierę....
Witam. Jeśli chodzi o mnie to jadę na Chalkidiki...Tak sobie w tym roku wymyśliłem.Pozdrawiam.
#2314757 01.08.2016 08:17:22
sebgab pisze:
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
des4 pisze:
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
A ja w tym roku jak zalałem w PL (Gorlice) to potem dopiero w Skopje. A leciałem przez Tompe.
W drodze powrotnej jak wjechałem do Macedonii to na full a potem dopiero Gorlice
#2314763 01.08.2016 08:24:52
sebgab pisze:
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
des4 pisze:
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Dlaczego stacje EKO mają najlepszą jakość paliwa i jak to się m ierzy?
Nie wiem. Powtorzyłem słowa lokalnych ludzi.
A ja w tym roku jak zalałem w PL (Gorlice) to potem dopiero w Skopje. A leciałem przez Tompe.
W drodze powrotnej jak wjechałem do Macedonii to na full a potem dopiero Gorlice
#2314767 01.08.2016 08:36:03
sebgab pisze:
Raczej nie. Sporadycznie sprawdzali samochody ale bardziej wśród Austriaków tureckiego pochodzenia.
Raczej nie. Sporadycznie sprawdzali samochody ale bardziej wśród Austriaków tureckiego pochodzenia.
#2314805 01.08.2016 10:13:50
Do Grecji jechałem w środku tygodnia i wszędzie z marszu,nieco gorzej w drodze powrotnej(sobota),ale tragedii nie było.
Spore kolejki tworzyły się w kierunku przeciwnym i wiadomo z czyjego powodu.
Doszło trochę nowych odcinków autostrad(Serbia) a ten najgorszy w Macedonii ma nowy asfalt
Prewencyjnie zjechałem na Tompę gdzie na przejściu byłem trzecim w kolejce a po stronie bratanków piąty.
Łatwiej wrócić do domu jak do siebie
Spore kolejki tworzyły się w kierunku przeciwnym i wiadomo z czyjego powodu.
Doszło trochę nowych odcinków autostrad(Serbia) a ten najgorszy w Macedonii ma nowy asfalt
Prewencyjnie zjechałem na Tompę gdzie na przejściu byłem trzecim w kolejce a po stronie bratanków piąty.
Łatwiej wrócić do domu jak do siebie
#2314842 01.08.2016 11:25:43
Ja jechałem trasą PL Słowacja Madziary
Serbia Macedonia Thesaloniki i płw sithonia, przez PL masakra, wszędzie roboty drogowe, ale to wiemy wszyscy, Słowacja - trochę trasy szybkiego ruchu i tyle, jechałem przez Chyżne a dalej donovay, Ruzemberok etc, od połowy Węgier już się grzeje cały czas autostradą, w Serbii cały czas autostrada więc jest ok, ma troche dziur i zapłaci się parę euro ale spox, zasuwa się non stop, małe spowolnienie przez Belgrad 80 do 100 na godzinę, w Macedonii autostrada, tylko pod sam koniec po górkach noga z gazu, przejście Węgiersko Serbskie trochę się w Roszke czeka, wszystkiego około 40 minut - polecam obejrzyjcie sobie płot Orbana z drutu kolczastego i uchodźców ... to przykry widok.
Ważne w PL tankujemy przy granicy pod kurek, a dalej tanie paliwo na madziarskich auchaun, koszt od 311 do 317 forintów za 95ke, nie wiem jak diesel bo nie mam, można przejechać całą Serbie na baku, w Macedonii paliwo w całym kraju kosztuje tyle samo 61 dinarów 95ka, 63 dinary 98ka, a diesel 49 dinarów ... więc taniej jak w PL albo bardzo podobnie
Ważne w PL tankujemy przy granicy pod kurek, a dalej tanie paliwo na madziarskich auchaun, koszt od 311 do 317 forintów za 95ke, nie wiem jak diesel bo nie mam, można przejechać całą Serbie na baku, w Macedonii paliwo w całym kraju kosztuje tyle samo 61 dinarów 95ka, 63 dinary 98ka, a diesel 49 dinarów ... więc taniej jak w PL albo bardzo podobnie
Reklama