Reklama
#2434574 12.06.2017 20:13:49
ogorek pisze:
Jam nie ekspert ale ...
Jam nie ekspert ale ...
Noooo suuuper, toś mnie załatwił
No Nafplio też mi się nie uśmiecha, bo to kawał drogi, ale bardzo chcem zobaczyć
O tym wulkanie myślałam, ale moi mnie zabiją, więc im daruję
Ale za to zatargam ich do monastyru na Hydrze
A co do Gythio, to tam obok jest wrak, który koniecznie
A tą "moją" jaskinię znasz?
#2434581 12.06.2017 20:19:04
dubaj pisze:
O ile mogę coś napomknąć to długo rozkminiałem Peloponez i moim zdaniem w dwa tygodnie wycisnąłem z niego bardzo dużo.
Zerknij tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jakbym miał coś zmienić to jeden dzień mniej w Tolo (w ogóle miasteczko na aklimatyzację, ale bez szału), a nockę więcej b bym spędził na Mani.
Tym nie mniej to oczywiście moje subiektywne zdanie - samemu kombinuj... pod siebie.
A jak jakieś miejsce Cię natchnie... to udanego planowania i super wyjazdu
O ile mogę coś napomknąć to długo rozkminiałem Peloponez i moim zdaniem w dwa tygodnie wycisnąłem z niego bardzo dużo.
Zerknij tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jakbym miał coś zmienić to jeden dzień mniej w Tolo (w ogóle miasteczko na aklimatyzację, ale bez szału), a nockę więcej b bym spędził na Mani.
Tym nie mniej to oczywiście moje subiektywne zdanie - samemu kombinuj... pod siebie.
A jak jakieś miejsce Cię natchnie... to udanego planowania i super wyjazdu
Jutro se na spokojnie poczytam, ale coś mi świta, że chyba czytałam
#2434582 12.06.2017 20:20:16
Apartmany już porezerwowałam, a że jedziemy w dwie rodziny, to już chyba nie chcę nic zmieniać 
Ale dzięki Wam za podpowiedzi
czekam na więcej
Ale dzięki Wam za podpowiedzi
czekam na więcej
#2434594 12.06.2017 20:44:51
mysza73 pisze:
Noooo suuuper, toś mnie załatwił


No Nafplio też mi się nie uśmiecha, bo to kawał drogi, ale bardzo chcem zobaczyć
... jeszcze pomyślę 
O tym wulkanie myślałam, ale moi mnie zabiją, więc im daruję
Ale za to zatargam ich do monastyru na Hydrze
A co do Gythio, to tam obok jest wrak, który koniecznie
musimy zobaczyć
, no a jak już tam będziemy to i do Gythio zajrzymy, nie wygląda tak tragicznie na zdjęciach 
A tą "moją" jaskinię znasz?
ogorek pisze:
Jam nie ekspert ale ...
Jam nie ekspert ale ...
Noooo suuuper, toś mnie załatwił
No Nafplio też mi się nie uśmiecha, bo to kawał drogi, ale bardzo chcem zobaczyć
O tym wulkanie myślałam, ale moi mnie zabiją, więc im daruję
Ale za to zatargam ich do monastyru na Hydrze
A co do Gythio, to tam obok jest wrak, który koniecznie
A tą "moją" jaskinię znasz?
Z samego rana pojechać do Epidavros (na 8-smą) po gdzince zwiedzanie 30 min do Nafplio
Od razu na twierdze AUTEM NIE 999 stopni
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Po zwiedzaniu jedziecie do portu. Parkujecie w porcie (olbrzymie parkingi)
Jecie obiadek - mnóstwo fast-food-ow, pół-fastfoodow, restauracji. Cały pyszny kurczak w sosie cytrynowym to chyba 14 EUR
Długi spacer port i okolice. Plaża poniżej Nafplio, popo KONIECZNIE powrót do Nafpio i powałęsać się po ryneczkach, kawiarniach, lody !!!
Póxnym popo powrót
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Co do wraku i Gythio:
- zobaczyć wrak
- przejechać przez Gythio (JEDNA ULCA WZDLUZ MORZA) i pelna szybkość do Diros
wpis edytowany 12.06.2017 20:45:25
#2434598 12.06.2017 21:01:23
dubaj pisze:
O ile mogę coś napomknąć to długo rozkminiałem Peloponez i moim zdaniem w dwa tygodnie wycisnąłem z niego bardzo dużo.
Zerknij tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jakbym miał coś zmienić to jeden dzień mniej w Tolo (w ogóle miasteczko na aklimatyzację, ale bez szału), a nockę więcej b bym spędził na Mani.
Tym nie mniej to oczywiście moje subiektywne zdanie - samemu kombinuj... pod siebie.
A jak jakieś miejsce Cię natchnie... to udanego planowania i super wyjazdu
O ile mogę coś napomknąć to długo rozkminiałem Peloponez i moim zdaniem w dwa tygodnie wycisnąłem z niego bardzo dużo.
Zerknij tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jakbym miał coś zmienić to jeden dzień mniej w Tolo (w ogóle miasteczko na aklimatyzację, ale bez szału), a nockę więcej b bym spędził na Mani.
Tym nie mniej to oczywiście moje subiektywne zdanie - samemu kombinuj... pod siebie.
A jak jakieś miejsce Cię natchnie... to udanego planowania i super wyjazdu
Już wiem, to Ty jesteś od "barbarzyńców"
#2434600 12.06.2017 21:04:14
ogorek pisze:
Z samego rana pojechać do Epidavros (na 8-smą) po gdzince zwiedzanie 30 min do Nafplio
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Co do wraku i Gythio:
- zobaczyć wrak
- przejechać przez Gythio (JEDNA ULCA WZDLUZ MORZA) i pelna szybkość do Diros
Z samego rana pojechać do Epidavros (na 8-smą) po gdzince zwiedzanie 30 min do Nafplio
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Co do wraku i Gythio:
- zobaczyć wrak
- przejechać przez Gythio (JEDNA ULCA WZDLUZ MORZA) i pelna szybkość do Diros
Kamienie o godzinie 8
A o Diros pomyślę
wpis edytowany 12.06.2017 21:07:04
#2434749 13.06.2017 12:53:01
mysza73 pisze:
Kamienie o godzinie 8
, z moimi niewykonalne 
A o Diros pomyślę
ogorek pisze:
Z samego rana pojechać do Epidavros (na 8-smą) po gdzince zwiedzanie 30 min do Nafplio
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Co do wraku i Gythio:
- zobaczyć wrak
- przejechać przez Gythio (JEDNA ULCA WZDLUZ MORZA) i pelna szybkość do Diros
Z samego rana pojechać do Epidavros (na 8-smą) po gdzince zwiedzanie 30 min do Nafplio
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Co do wraku i Gythio:
- zobaczyć wrak
- przejechać przez Gythio (JEDNA ULCA WZDLUZ MORZA) i pelna szybkość do Diros
Kamienie o godzinie 8
A o Diros pomyślę
Najpóźniej o 9-tej tam być.
Wszyscy mi podziękujecie.
W uplane dni nawet popo jest gorąco a rano do tej 10-tej jeszcze z przyjemnoscią można pochodzić
Epidavros to nie kamienie :grr
Owszem w okolicy zwiedza się antyczne pozostałości ale Epidavros to amfiteatr czynny do dzisiaj
Ciągle wystawiają tam klasycze GR tragedie
@Mysza - dasz radę, faceci są łatwi w sterowaniu ... coś obiecasz, czymś zagrozisz -> jako rezultat w komfortowych warunkach obejrzycie wszystko
Nagrodą będą lokalne pyszne lody jogurtowe w Nafplio czy wspomniane fastfoody.
Nie wiem czy wiesz ale statek Spetses - Hydra => wypływa z Nafplio też o 8-smej !!!
Po prostu w Grecji od 13-stej do 17-stej wieje i są fale więc wiekszość statków rusza 8-sma i wczesniej
#2434758 13.06.2017 13:57:58
bodek1 pisze:
Zostaw sobie coś na później. Wszystko co dobre trzeba powoli konsumować , nie da się na 1 raz.
Zostaw sobie coś na później. Wszystko co dobre trzeba powoli konsumować , nie da się na 1 raz.
COŚ - ja ledwo liznę w tym roku ten Peloponez
no ale będzie po co wracać ... mam nadzieję
#2434759 13.06.2017 13:58:10
ogorek pisze:
Najpóźniej o 9-tej tam być.
Wszyscy mi podziękujecie.
W uplane dni nawet popo jest gorąco a rano do tej 10-tej jeszcze z przyjemnoscią można pochodzić
Najpóźniej o 9-tej tam być.
Wszyscy mi podziękujecie.
W uplane dni nawet popo jest gorąco a rano do tej 10-tej jeszcze z przyjemnoscią można pochodzić
Chyba bendem musiała przestawić moją grupę na te greckie warunki, bo w Cro to my zawsze najpierw plażowaliśmy, a dopiro po południu zwiedzaliśmy ...
ogorek pisze:
Epidavros to nie kamienie :grr
Epidavros to nie kamienie :grr
ogorek pisze:
@Mysza - dasz radę, faceci są łatwi w sterowaniu ... coś obiecasz, czymś zagrozisz -> jako rezultat w komfortowych warunkach obejrzycie wszystko
Nagrodą będą lokalne pyszne lody jogurtowe w Nafplio czy wspomniane fastfoody.
@Mysza - dasz radę, faceci są łatwi w sterowaniu ... coś obiecasz, czymś zagrozisz -> jako rezultat w komfortowych warunkach obejrzycie wszystko
Nagrodą będą lokalne pyszne lody jogurtowe w Nafplio czy wspomniane fastfoody.
A możesz mi powiedzieć tak +/- oczywiście na jakie ceny w tawernach muszę się przygotować?
Np suwlaki, sałatka grecka, kalmary itp
ogorek pisze:
Nie wiem czy wiesz ale statek Spetses - Hydra => wypływa z Nafplio też o 8-smej !!!
Po prostu w Grecji od 13-stej do 17-stej wieje i są fale więc wiekszość statków rusza 8-sma i wczesniej
Nie wiem czy wiesz ale statek Spetses - Hydra => wypływa z Nafplio też o 8-smej !!!
Po prostu w Grecji od 13-stej do 17-stej wieje i są fale więc wiekszość statków rusza 8-sma i wczesniej
Bendem pamiętać, dzięki
#2434809 13.06.2017 19:37:41
Co do jedzenia to:
- jadąc z Jońskiego do Patry na prom staneliśmy w tawernie przydrożnej w wiosce kompletnie nieturystycznej
- talrz mięsa dla 4-rech osób, gdzie były
--- souvlaki z kury
--- souvlaki z prosiaka
--- kotleciki mielone jagnięce z ziołami
--- steki z piersi kurczaka
--- generalnie duzo było
--- plus sałatka GR
---- plus duza woda
Rachunek za całość 15 EUR
W miejscowosciach turystycznych za drugie danie będzie blizej 8-10 EUR
Znowu na północnej Krecie za 7 osób zapłaciłem 130 EUR (pół na pół owoce morza i mięso)
Za to samo na południu Krety (wieksze porcje) ten sam zestaw ludzi 70 EUR
Jak widzisz trudno dać jednoznaczną odpowiedź na temat cen
Na Peloponezie poniżej Plitra w takiej "familijnej" tawernie płaciłem rachunki na 5 osób:
50 EUR (woda + karafka lokalnego wina) jak były mięso i warzywa + sałatki
60-70 EUR jak były lokalne owoce morza (głownie ryby) + sałatki
- jadąc z Jońskiego do Patry na prom staneliśmy w tawernie przydrożnej w wiosce kompletnie nieturystycznej
- talrz mięsa dla 4-rech osób, gdzie były
--- souvlaki z kury
--- souvlaki z prosiaka
--- kotleciki mielone jagnięce z ziołami
--- steki z piersi kurczaka
--- generalnie duzo było
--- plus sałatka GR
---- plus duza woda
Rachunek za całość 15 EUR
W miejscowosciach turystycznych za drugie danie będzie blizej 8-10 EUR
Znowu na północnej Krecie za 7 osób zapłaciłem 130 EUR (pół na pół owoce morza i mięso)
Za to samo na południu Krety (wieksze porcje) ten sam zestaw ludzi 70 EUR
Jak widzisz trudno dać jednoznaczną odpowiedź na temat cen
Na Peloponezie poniżej Plitra w takiej "familijnej" tawernie płaciłem rachunki na 5 osób:
50 EUR (woda + karafka lokalnego wina) jak były mięso i warzywa + sałatki
60-70 EUR jak były lokalne owoce morza (głownie ryby) + sałatki
wpis edytowany 13.06.2017 19:38:16
Reklama
#2434877 14.06.2017 08:35:29
ogorek pisze:
Co do jedzenia to:
- jadąc z Jońskiego do Patry na prom staneliśmy w tawernie przydrożnej w wiosce kompletnie nieturystycznej
- talrz mięsa dla 4-rech osób, gdzie były
--- souvlaki z kury
--- souvlaki z prosiaka
--- kotleciki mielone jagnięce z ziołami
--- steki z piersi kurczaka
--- generalnie duzo było
--- plus sałatka GR
---- plus duza woda
Rachunek za całość 15 EUR
W miejscowosciach turystycznych za drugie danie będzie blizej 8-10 EUR
Znowu na północnej Krecie za 7 osób zapłaciłem 130 EUR (pół na pół owoce morza i mięso)
Za to samo na południu Krety (wieksze porcje) ten sam zestaw ludzi 70 EUR
Jak widzisz trudno dać jednoznaczną odpowiedź na temat cen
Na Peloponezie poniżej Plitra w takiej "familijnej" tawernie płaciłem rachunki na 5 osób:
50 EUR (woda + karafka lokalnego wina) jak były mięso i warzywa + sałatki
60-70 EUR jak były lokalne owoce morza (głownie ryby) + sałatki
Co do jedzenia to:
- jadąc z Jońskiego do Patry na prom staneliśmy w tawernie przydrożnej w wiosce kompletnie nieturystycznej
- talrz mięsa dla 4-rech osób, gdzie były
--- souvlaki z kury
--- souvlaki z prosiaka
--- kotleciki mielone jagnięce z ziołami
--- steki z piersi kurczaka
--- generalnie duzo było
--- plus sałatka GR
---- plus duza woda
Rachunek za całość 15 EUR
W miejscowosciach turystycznych za drugie danie będzie blizej 8-10 EUR
Znowu na północnej Krecie za 7 osób zapłaciłem 130 EUR (pół na pół owoce morza i mięso)
Za to samo na południu Krety (wieksze porcje) ten sam zestaw ludzi 70 EUR
Jak widzisz trudno dać jednoznaczną odpowiedź na temat cen
Na Peloponezie poniżej Plitra w takiej "familijnej" tawernie płaciłem rachunki na 5 osób:
50 EUR (woda + karafka lokalnego wina) jak były mięso i warzywa + sałatki
60-70 EUR jak były lokalne owoce morza (głownie ryby) + sałatki
Dzięki
Bardzo mi się taka tawerna we wiosce podoba
Będę lukać jak będziemy jeździć, może coś wylukam
#2446395 24.07.2017 16:08:56
No to jestem sobie na tym Peloponezie i muszę stwierdzić że cuuuudnie tu jest 
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
)
tzatziki - 3,30 euro
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
tzatziki - 3,30 euro
#2446599 25.07.2017 08:53:34
mysza73 pisze:
No to jestem sobie na tym Peloponezie i muszę stwierdzić że cuuuudnie tu jest
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
)
tzatziki - 3,30 euro
No to jestem sobie na tym Peloponezie i muszę stwierdzić że cuuuudnie tu jest
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
tzatziki - 3,30 euro
Gdzie Mysza konkretnie jesteś? Opowiadaj o tym Peloponezie...my wyjeżdżamy w sobotę, cel Peloponez, może się gdzieś miniemy
#2446617 25.07.2017 09:23:50
Mysza, A jak moczysz d. w morzu skoro skrzydełka padły?
Ceny w Gr. są bardzo przyjazne, niestety Cro w tym roku mocno przesadziło z cenami...
Ceny w Gr. są bardzo przyjazne, niestety Cro w tym roku mocno przesadziło z cenami...
wpis edytowany 25.07.2017 09:25:03
#2446643 25.07.2017 10:17:09
Witam wszystkich, którzy byli, są lub będą na Peloponezie
W tym roku planujemy (z mężem) kilka dni pobytu z bazą wypadową niedaleko Gythio. Chcielibyśmy (w końcu) odwiedzić Monemvasię, pojechać tam rano, poszwędać się, potem znaleźć jakąś plażę w pobliżu i znów wrócić na wyspę późnym popołudniem. I takie mam pytanie
Tam jest podobno problem z parkowaniem. Jak już szczęśliwie zaparkujemy, nie chcielibyśmy się stamtąd ruszać, lecz czy znajdziemy niedaleko plażę, taką aby dotrzeć do niej bez auta 
#2446657 25.07.2017 11:20:08
Naprzeciw skały Monemvasia jest wioska Gefyra z piękną plażą oznaczoną błękitną flagą, a więc naprawdę dobrą. Przy plaży jest spory parking i tu polecam się zatrzymać a do Monemvasii przejść ok. 2 km piechotą lub autobusem kursującym wahadłowo od nasady grobli do bram Monemvasii (koszt chyba 1 czy 2 euro). Przy samej plaży macie kilka świetnych restauracji, w pobliżu spory supermarket, a w dni targowe (soboty) można kupić owoce i warzywa od okolicznych farmerów. Można też zaparkować na drodze prowadzącej do Monemvasii ale tam na pewno będzie duży tłok i może być tak, że będziecie mieli daleko tak do "skały jak i na plażę.
#2446672 25.07.2017 12:03:18
Dzięki za podpowiedź. O taką wskazówkę mi właśnie chodziło. Pomaszerowałam z pomocą Street View na plażę i wygląda to zachęcająco. Przy plaży też jest kilka miejsc parkingowych. Wybierzemy się pewnie 16 sierpnia po świątecznym dniu, gdy Grecja będzie jeszcze spała
Może nie będzie tłumu.
#2446866 25.07.2017 17:58:41
Agap pisze:
Gdzie Mysza konkretnie jesteś? Opowiadaj o tym Peloponezie...my wyjeżdżamy w sobotę, cel Peloponez, może się gdzieś miniemy
mysza73 pisze:
No to jestem sobie na tym Peloponezie i muszę stwierdzić że cuuuudnie tu jest
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
)
tzatziki - 3,30 euro
No to jestem sobie na tym Peloponezie i muszę stwierdzić że cuuuudnie tu jest
Ceny w knajpach też mnie się podobają
dla przykładu napiszę, bo jak wrócę, to już nie będę pamiętać
suvlaki - 1,60 - 2 euro
pita - 2,30 euro
musaka - 7 euro ( duży kawał, dla mnie za wielki
tzatziki - 3,30 euro
Gdzie Mysza konkretnie jesteś? Opowiadaj o tym Peloponezie...my wyjeżdżamy w sobotę, cel Peloponez, może się gdzieś miniemy
Ale jutro przenosimy się Xifias i tam jesteśmy przez tydzień
Peloponez jest piękny i dziki ... ludziów nie za wiele ... i suuuuper
Byliśmy na wyspach Poros i Hydra - suuuuuuuper8)
wpis edytowany 28.07.2017 06:38:58
#2446867 25.07.2017 18:03:13
piekara pisze:
Mysza, A jak moczysz d. w morzu skoro skrzydełka padły?
Ceny w Gr. są bardzo przyjazne, niestety Cro w tym roku mocno przesadziło z cenami...
Mysza, A jak moczysz d. w morzu skoro skrzydełka padły?
Ceny w Gr. są bardzo przyjazne, niestety Cro w tym roku mocno przesadziło z cenami...
Co prawda jedno skrzydełko mi padło, ale mam zapasowe ... też dwukomorowe, ale trochę mniej wygodne niż to zdechłe
No a poza tym, to jak ja teraz wyglądam w takich skrzydełkach nie od pary
wpis edytowany 25.07.2017 18:04:32
Reklama