Reklama
#1300222 05.04.2013 11:20:43
Na temat prawa wedkarskiego w Grecji nie wiem nic, natomiast widzialem jak jakis (na pewno nie Grek) probowal zlowic cos z mola (molo to takie cos co jest jakby ladem wychodzacm kawlek w morze). To cos to tak jakby ryba, plaska, duza(okolo 1 metra), widoczna na glebokosci okolo 6 metrow,calkowicie ignorowala przynete,przyneta to takie jakby robaczki, rybki male czy inne takie.Jestem legalnym wedkarzem od 1972(a jak !!)i nigdy nie bede lowic ryb ktore widze, a w Grecji przy czystosci wody do prawie 10 metrow jest to massssakrycznie frustrujace.
Ryby maja ponizej pasa caly Twoj wysilek!! NO to poprostu skandal!!
Ryby maja ponizej pasa caly Twoj wysilek!! NO to poprostu skandal!!
#1304791 08.04.2013 00:09:34
Witam.
Z wędkarstwem nie mam nic wspólnego, ale wielokrotnie spacerując po plaży widziałem wędkujących "tubylców" z wędki oraz na żyłkę (łowienie ośmiornic). Znajomi czasem opowiadali o połowach i na pewno żaden nie ma specjalnego zezwolenia.
Co do łowienia ośmiornic to widywałem "poławiaczy" głównie na plażach mniej uczęszczanych, chociaż bywali też i tacy co na tych bardziej "zaludnionych", ale na ich brzegach sobie łowili.
Kilka razy zdażyło mi się, że jakoś baczniej mi się przyglądali, z czego wnioskuję, że być może nie jest to zgodne z prawem.
Ale tutaj prawo swoje, a życie swoje.
Ponadto, na kamienistych wybrzeżach regularnie się widuje poławiaczy mieczaków - łączących nurkowanie z tutejszą kuchnią
To, tyle z mojej wiedzy.
Pozdrawiam
Z wędkarstwem nie mam nic wspólnego, ale wielokrotnie spacerując po plaży widziałem wędkujących "tubylców" z wędki oraz na żyłkę (łowienie ośmiornic). Znajomi czasem opowiadali o połowach i na pewno żaden nie ma specjalnego zezwolenia.
Co do łowienia ośmiornic to widywałem "poławiaczy" głównie na plażach mniej uczęszczanych, chociaż bywali też i tacy co na tych bardziej "zaludnionych", ale na ich brzegach sobie łowili.
Kilka razy zdażyło mi się, że jakoś baczniej mi się przyglądali, z czego wnioskuję, że być może nie jest to zgodne z prawem.
Ale tutaj prawo swoje, a życie swoje.
Ponadto, na kamienistych wybrzeżach regularnie się widuje poławiaczy mieczaków - łączących nurkowanie z tutejszą kuchnią
To, tyle z mojej wiedzy.
Pozdrawiam
#1304834 08.04.2013 01:13:11
Wędkować w wodach morskich z brzegu można bez zezwolenia, dotyczy to obywateli Grecji i Unii Europejskiej.
Zezwolenie wymagane jest podczas połowu z łodzi, pontonu itp.
Według greckiego prawa w tej materii amatorski, sportowy połów ryb to łowienie w celach nie komercyjnych, zarobkowych. Dla wędkarzy to oczywiste, ale zwracam na to uwagę, gdyż prawo dopuszcza łowienie ryb i głowonogów również metodami stosowanymi przez rybaków lub uznawanymi w Polsce za kłusownicze.
Wędkarz może zatrzymać 5 kg ryb lub głowonogów/dobę lub jedną sztukę ważącą więcej niż 5 kg.
Popularne metody to wędkarstwo spławikowe z nabrzeży lub skał, uchodzi tutaj za tradycyjne i ma wielu zwolenników. Dynamicznie rozwija się metoda surfcastingowa oraz spinningowanie w morzu, te metody są mi najbliższe. Łowisk tu nie brakuje, najbardziej wygodniccy łowią prawie z aut z nabrzeży, najciekawsze są jednak łowiska trudno dostępne.
Zezwolenie wymagane jest podczas połowu z łodzi, pontonu itp.
Według greckiego prawa w tej materii amatorski, sportowy połów ryb to łowienie w celach nie komercyjnych, zarobkowych. Dla wędkarzy to oczywiste, ale zwracam na to uwagę, gdyż prawo dopuszcza łowienie ryb i głowonogów również metodami stosowanymi przez rybaków lub uznawanymi w Polsce za kłusownicze.
Wędkarz może zatrzymać 5 kg ryb lub głowonogów/dobę lub jedną sztukę ważącą więcej niż 5 kg.
Popularne metody to wędkarstwo spławikowe z nabrzeży lub skał, uchodzi tutaj za tradycyjne i ma wielu zwolenników. Dynamicznie rozwija się metoda surfcastingowa oraz spinningowanie w morzu, te metody są mi najbliższe. Łowisk tu nie brakuje, najbardziej wygodniccy łowią prawie z aut z nabrzeży, najciekawsze są jednak łowiska trudno dostępne.
wpis edytowany 08.04.2013 01:14:08
#1419690 05.05.2013 20:32:21
Może ktoś z bywalców opisze jakie i na co zestawy, przynęty ...
#1432552 08.05.2013 19:13:23
Lato to sezon na Amberjack (Seriola dumerili) gr. Mayiatiko.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Równie interesujący jest Dentex (Dentex dentex) gr. Sinagrida.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
(foto zapożyczone od znajomego)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Równie interesujący jest Dentex (Dentex dentex) gr. Sinagrida.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
(foto zapożyczone od znajomego)
#1437960 10.05.2013 23:39:58
Jacek44 pisze:
Ale ładne sztuki!!!
Głęboko pływają?
Ale ładne sztuki!!!
Głęboko pływają?
Widzę, w innym temacie, że niezłą łódkę ciągniesz, spokojnie się do takich i większych dobierzesz
Wychodzą za żerem i na płytsze wody, szczególnie w cieplejszym okresie roku, więc i z brzegu jest szansa na ładne okazy.
#1440471 11.05.2013 20:20:22
Ja chcę się na nie zasadzić z kuszą i dlatego się pytam jak głęboko.
Mam nadzieję , że łódkę też uda mi się przetransportować.
Mam nadzieję , że łódkę też uda mi się przetransportować.
#1445293 12.05.2013 17:48:29
W spearfishingu nie pomogę, gdyż na tym się nie znam, preferuję połowy z wędką w dłoni
.
Film ukazujący te rybki w środowisku naturalnym:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
.
Film ukazujący te rybki w środowisku naturalnym:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
.
wpis edytowany 12.05.2013 17:49:11
Reklama
#1445361 12.05.2013 18:51:45
Extra...
Widziałem te rybki jak nurkowałem w Assos.
Podpływają całkiem blisko do powierzchni.
Widziałem te rybki jak nurkowałem w Assos.
Podpływają całkiem blisko do powierzchni.
#1447733 14.05.2013 16:00:46
jako ciekawostkę podam, że w grecji są miłośnicy, łowienia metodą mająca rodowód w epoce kamienie.
haczyk, żyłka, odważnik i robak wygrzebany z mokrego piasku.
Działa, od ok 30.000 lat :-)
haczyk, żyłka, odważnik i robak wygrzebany z mokrego piasku.
Działa, od ok 30.000 lat :-)
www.mojagrecja.com.pl
#1516154 30.06.2013 08:53:33
witam, jak to jest z łowieniem z łodzi w Grecji, ktoś pisał, że trzeba mieć zezwolenie?
Frodopoulos
#1552010 27.07.2013 12:14:39
Smażę się w duchocie miasta, a koledzy nie próżnują na plaży...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#1654678 11.11.2013 18:03:46
Witam,
W przyszłym roku planuję pobyt na Peloponezie i Krecie z pontonem. Ponieważ będę z trójką dzieci więc z pontonu nie będę łowił. Ponton będzie służył do dopłynięcia do bezludnych plaż i miejsc, gdzie jest głeboka woda już przy brzegu aby łapać rybki. cArdnis ma rację, że większość Greków łowi na robaki wygrzebana na plaży ale moje dzieci tego nie porzeżyją.
Jakie przynęty sztuczne polecacie (jakieś woblery, twistery) a jakie naturalne ale nie robaki (kukurydza, ciasto ?) .
W sumie 3 wędki jakie mam to włsćiwie spinnigi 2,7 m i można od biedy użyć ich do metody spławikowej/gruntowej (cięzar przynęty do 40g).
W przyszłym roku planuję pobyt na Peloponezie i Krecie z pontonem. Ponieważ będę z trójką dzieci więc z pontonu nie będę łowił. Ponton będzie służył do dopłynięcia do bezludnych plaż i miejsc, gdzie jest głeboka woda już przy brzegu aby łapać rybki. cArdnis ma rację, że większość Greków łowi na robaki wygrzebana na plaży ale moje dzieci tego nie porzeżyją.
Jakie przynęty sztuczne polecacie (jakieś woblery, twistery) a jakie naturalne ale nie robaki (kukurydza, ciasto ?) .
W sumie 3 wędki jakie mam to włsćiwie spinnigi 2,7 m i można od biedy użyć ich do metody spławikowej/gruntowej (cięzar przynęty do 40g).
#1654747 11.11.2013 19:29:06
wiem, że łapią na chleb, mnie na kukurydzę nic nie poszło ale spiningować możesz tylko znajdź sobie fajne miejsce bez podwodnych skał by nie stracić zbyt dużo gumek. Ogólnie to z moich obserwacji wynika, że generalnie robak lub z łodzi troling lub pilkery na większych głębokościach.
Ja za rok zasadzam się głównie na kalmary i osmiornice. taki mam plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Ja za rok zasadzam się głównie na kalmary i osmiornice. taki mam plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Frodopoulos
#1751012 17.02.2014 15:09:36
Witam, łowilem na Krecie..północ, zachód, południe.
W Polsce łowie czesto...spinning, feeder! Doświadczenie 20letnie.
W Grecji łowienie specyficzne z uwagi na to, że to morze i łowienie zupełnie inne (mi nieznane), ryby widac i gryzc nie chca, nie wiadomo co im podac, czlowiek chodzi po omacku...
Po kolejnym z rzedu pobycie na Krecie zapragnąłem rozluznic sie i wypełnic czas łowienie, głównie z uwagi na to, ze poleciałem na wczasy z mamą i mamusią (miał być to prezent "dziękczynny" - nikomu nie polecam...zabraniam wręcz - lepiej juz sobie strzelić w łeb).. wędke kupiłem najtanszą, z pragmatycznych powodów...nie wiedziałem czy uda sie ją zabrac do bagazu w Ryanair-e nie płacac dodatkowo za to.
W planie miałem zakup szpuli z zyłką ale takie zestawy w Polce chyba nie dostepne albo ja nie potrafie uzywac Google'a.
A zatem...wędka - kondoniasta=miekka za 30 zł 3 m. nie szło nią zaciąć..uprzedzam...lepiej kupić pałe albo kij do baseball'a. zyłka 20, teraz wiem, że za cienka. Haki od 2-8, nie mam zdania czy dobre.
Co do przynety, sztucznych nie miałem ale po 2 tygodniach łowienia ślimak ze skały okazał sie najlepszy. Pomimo tego, że spadały po nawet najdelikatnieszym braniu. Fajnie sprawdzały sie filety.
Na piachu ryb mało, ale łowienie wygodne...spory ciezarek i tak jak lubie najbardziej...drgająca szczytówka. (15 cm rybka potrafila wciagnac wedke do wody)
Na skałach spławik...ale trudno zaciąć...wiatr, fale, nie moja metoda.
Łupy takie sobie, jak ktoś chce to wrzuce pare fotek, gabarytowo niewielkie...ale łowienie z nabrzeza.. Czy jadalne? pytałem tubylców i zaglądałem do sklepowych witryn.
Smaczne.
Moją pierwszą rybkę złowiłem w Stavros...miała kolce i bestialsko ją zabiłem butem...
Rekawice konieczne
Pozdrawiam z Wrocławia
W Polsce łowie czesto...spinning, feeder! Doświadczenie 20letnie.
W Grecji łowienie specyficzne z uwagi na to, że to morze i łowienie zupełnie inne (mi nieznane), ryby widac i gryzc nie chca, nie wiadomo co im podac, czlowiek chodzi po omacku...
Po kolejnym z rzedu pobycie na Krecie zapragnąłem rozluznic sie i wypełnic czas łowienie, głównie z uwagi na to, ze poleciałem na wczasy z mamą i mamusią (miał być to prezent "dziękczynny" - nikomu nie polecam...zabraniam wręcz - lepiej juz sobie strzelić w łeb).. wędke kupiłem najtanszą, z pragmatycznych powodów...nie wiedziałem czy uda sie ją zabrac do bagazu w Ryanair-e nie płacac dodatkowo za to.
W planie miałem zakup szpuli z zyłką ale takie zestawy w Polce chyba nie dostepne albo ja nie potrafie uzywac Google'a.
A zatem...wędka - kondoniasta=miekka za 30 zł 3 m. nie szło nią zaciąć..uprzedzam...lepiej kupić pałe albo kij do baseball'a. zyłka 20, teraz wiem, że za cienka. Haki od 2-8, nie mam zdania czy dobre.
Co do przynety, sztucznych nie miałem ale po 2 tygodniach łowienia ślimak ze skały okazał sie najlepszy. Pomimo tego, że spadały po nawet najdelikatnieszym braniu. Fajnie sprawdzały sie filety.
Na piachu ryb mało, ale łowienie wygodne...spory ciezarek i tak jak lubie najbardziej...drgająca szczytówka. (15 cm rybka potrafila wciagnac wedke do wody)
Na skałach spławik...ale trudno zaciąć...wiatr, fale, nie moja metoda.
Łupy takie sobie, jak ktoś chce to wrzuce pare fotek, gabarytowo niewielkie...ale łowienie z nabrzeza.. Czy jadalne? pytałem tubylców i zaglądałem do sklepowych witryn.
Smaczne.
Moją pierwszą rybkę złowiłem w Stavros...miała kolce i bestialsko ją zabiłem butem...
Rekawice konieczne
Pozdrawiam z Wrocławia
#1751065 17.02.2014 16:08:40
Reklama