Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)







NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » GRECJA-JAKA NAPRAWDE JEST. WASZE OPINIE. » HANDLOWCY I RESTAURATORZY W GRECJI OSZUKUJĄ!

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 5>>>    strony: 1[2]345

Handlowcy i restauratorzy w Grecji oszukują!

Liczyć i nie dawać się skubać!
  
dubaj
16.07.2015 17:26:25
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: siłownia Avaton

Posty: 908 #2144072
Od: 2014-4-23
Dzisiaj pierwszy napiwek dałem!
Knajpa za Gythio, przy wraku Dimitrosa...normalnie rachunek się zgadzał!
Nic a nic nie doliczone, jestem pod wrażeniemjęzor
_________________
Widzew ATF'99!
  
Electra19.09.2017 17:21:03
poziom 5

oczka
  
robertos
17.07.2015 08:19:15
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Polnica

Posty: 577 #2144321
Od: 2010-4-25
Nie wrzucajcie wszystkich do jednego wora. To są pojedyncze przypadki. Oczywiście że takie sytuacje się zdarzają, ale nie tylko w Grecji.
_________________
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
  
dubaj
18.07.2015 22:42:09
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: siłownia Avaton

Posty: 908 #2145066
Od: 2014-4-23
Chyba powoli ogarniam cały ich system.
Gdy siadasz do stolika podchodzi kelner i najczęściej bez pytania stawia Ci chleb.
Czy ruszysz go czy nie..2-3 ojro dopisane do rachunku.
Miło, ale stanowczo trzeba dziękować za stawiany chlebek.

_________________
Widzew ATF'99!
  
Kalimera
20.07.2015 11:23:12
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Gdynia

Posty: 163 #2145780
Od: 2014-10-3
Ja dopiero w tym roku na Zakynthos przekonałam się jakie mają skłonności kochani Grecy do kombinowania. Brak rachunku to standard na Zante, wcześniej się nam nie zdarzało, na żadnej z wysp, w Atenach to już w ogóle co do centa wyliczone wszystko było. Póki kalkulacja nam się zgadzała to nie upominaliśmy się o kwitek, mimo że mają tak fajnie w kartach napisane " NIE DOSTAŁEŚ RACHUNKU - NIE PŁAĆ". Zważając na trudną sytuację przymykaliśmy oko, ale
pewna pani w mieście Zakynthos zaokrągliła nam rachunek o jakieś 5 EURO, kwit na ogólną kwotę, bez wyszczególnień. Sobie myślę - niech wytłumaczy co nam tu ponaliczała. I tak zaczęła się wić,z cennikiem w żaden sposób się nie zgadzało, że w końcu z własnego portfela oddała nam te 5 EURO. W takich sytuacjach i wtedy kiedy rachunku nie dają ( biorą wszystko dla siebie), napiwków nie dajemywesoły
A z tym doliczaniem to różnie, czasem jakieś pieczywko doliczą, a czasem dostawią ful dodatków i nie policzą. Wychodzi się na "O". Ja staram się traktować jako wakacyjne atrakcje turystyczne. Raz tylko nam się zdarzyło wkurzyć, w KATO ZAKROS (wsch. Kreta) kiedy to przemiła blond pani po uzyskaniu info skąd jesteśmy ( zawsze się pytają jak się do nich po grecku zagają) oznajmiła , że ma przyjaciół w Krakowie i jak to sympatyzuje z Polakami. Potem zamówionko, potem dodatków cała masa, grecka gościnność na maxa, a potem słowny rachunek, nie rozumiała pani nawet po grecku co to rachunek jest, ale słowny też nam się nie zgadzał prawie 10 EURO.. Kazaliśmy sobie przynieść cennik, no i przyniosła 3 cenniki, tłumacząc, że my zamawialiśmy wg tego w j. francuskim, a ona kasowała wg tego w j. greckim ( chyba dlatego, że próbowaliśmy swoich sił w tym właśnie języku) Zredukowaliśmy więc kwotę zgodnie z cennikiem dla Francuzów i wyszliśmy, zabrakło nam odwagi, żeby nie zapłacić wcale zgodnie z instrukcją w cenniku, bo knajpa na uboczu i nie wiadomo kogo tam pani na zapleczu trzymała. No i niestety z naszych obserwacji wynika, że niestety to płeć piękna ma większe skłonności do oszustw. Zdarzają się jednak i miłe akcenty, jak np. zaniżenie wieku dziecka przy zakupie wycieczek, żeby koszt był mniejszy, albo spore rabaty przy łącznych zakupach, w hotelu na pożegnanie dostaliśmy wino i puchę oliwy, za miłe słowa i "wsparcie duchowe" z naszej strony jak to określili...I te akcenty będziemy pamiętać najbardziejwesoły
  
rafael190
20.07.2015 20:37:10
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #2146128
Od: 2015-1-31
Przykro to przyznać, ale oszukują smutny Szczególnie w tawernach... Ceny nie są zgodne z tymi podanymi w karcie... Doliczają euro, tylko nie wiadomo za co...najlepsze jest to, że następnego dnia, ta sama tawerna, to samo zamówienie i cena niższa wesoły W sklepach tez należy zwracać uwagę na resztę.Potrafią oskubać jak się nie jest czujnym. Zdarzało się to dość często, by uznać to za przypadek
  
Kalimera
21.07.2015 10:24:42
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Gdynia

Posty: 163 #2146365
Od: 2014-10-3
Ale powiedzmy sobie szczerze, w Polsce w sezonie smażalnie "świeżych" rybek też potrafią kalkulować, bo wagi mają "specjalne ustawienia" na milion sposobów i nie dojdziesz co i jak, a poza sezonem w zwykłym warzywniku panie w natłoku pracy mylą się nieustannie choćby o 50 gr. Ludzie są ludźmi, czy w Grecji czy w Polsce, tacy sami. Muszą wyjść na swoje wesoły A klienci mimo wakacyjnego luzu muszą się wysilić aby zadbać o swoje.
  
surfvolf
21.07.2015 21:05:56
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Athina

Posty: 683 #2146665
Od: 2011-12-4
Taka ciekawostka - Lidl Hellas nie podniósł cen towarów na które został podwyższony VAT, jak to ładnie określili "ze względu na poczucie odpowiedzialności wobec greckich konsumentów w trudnych czasach".
_________________
Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
  
kubersy
22.07.2015 09:16:26
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2146897
Od: 2015-6-12
Rachunek ważna rzecz, jeśli chcesz zapłacić za to co zamówiłeś przeczytaj rachunek... po grecku. Wspomniane doliczenie kromek z masłem czosnkowym jest notoryczne, na początku jeszcze woda 1L za 1E. Za to miłym zakończeniem okazuje się prezent od kuchni w postaci ciasteczka, albo małych lodów na patyku nie uwzględniony jeszcze nigdy. Pilnować się trzeba i tyle. Przed wyjazdem w Polsce w sklepie typu Freshmarket pani doliczyła mi w międzyczasie dwie jagodzianki po 1,5PLN do rachunku co przy 50PLN nie wzbudziło podejrzeń. Zorientowałem się dopiero w domu.
  
tomeczek_11
02.08.2015 09:14:36
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kraków

Posty: 145 #2151992
Od: 2014-8-29
Dwa tygodnie na Kefalonii - nie zauważyliśmy żeby nas ktos naciągał, nikt nie doliczał za cheb czy tez owoce po obiedzie (pyszny melon i arbuz)
  
Katua
01.11.2015 12:27:12
Grupa: Użytkownik

Posty: 20 #2196405
Od: 2015-8-30
ja byłam 2 razy i też jakoś nie zauważyłam czegoś takiego...
_________________
"Dobre samopoczucie i zdrowa rodzina to dar nie do ocenienia. Zadbaj o komfort w swoim domu i wpuść do niego świeży powiew przez rekuperator."
  
dubaj
01.11.2015 12:54:25
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: siłownia Avaton

Posty: 908 #2196436
Od: 2014-4-23
    Katua pisze:

    ja byłam 2 razy i też jakoś nie zauważyłam czegoś takiego...

Wiem wiem, moja kobieta też w ogóle na rachunki nie patrzy oczko
_________________
Widzew ATF'99!
  
Electra19.09.2017 17:21:03
poziom 5

oczka
  
Darkos
02.11.2015 09:28:07
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 398 #2196742
Od: 2012-9-28
    dubaj pisze:

      Katua pisze:

      ja byłam 2 razy i też jakoś nie zauważyłam czegoś takiego...

    Wiem wiem, moja kobieta też w ogóle na rachunki nie patrzy oczko


Gentelmen pan zielony oczko
  
woj70
03.01.2016 20:09:17
Grupa: Użytkownik

Posty: 25 #2222055
Od: 2016-1-3
Hm, byłem kilkanaście razy w Grecji i nie odniosłem wrażenia, żeby mnie oszukiwano.
Wręcz odwrotnie, dostawałem "coś" gratis, ponad rachunek np. kawę albo lody.
  
Darkos
03.01.2016 20:32:52
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 398 #2222065
Od: 2012-9-28
Som Ludzie i ludzie.

Wszendzie pan zielony
  
jannik
09.01.2016 10:17:53
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kraków - Majcherland

Posty: 181 #2224352
Od: 2010-1-19
Paralia Katerini, Korinos, Platamonas, Nei Pori, Toroni, Sarti, Aliki (Thassos), Psakoudia, Nea Vrasna , Ioanina itp
Przez ponad 10 lat naszych wyjazdów do Grecji dosłownie kilka razy wydawało mi się że zapłaciłem 2 lub góra 3 euro za dużo. Z tymi chlebkami i wodą to fakt wesoły, ale wystarczy o tym wiedzieć.
A poza tym, w Grecji żarełko jest tak pyszne i świeżutkie, że nie ma sensu przejmować się tymi rzadkimi "incydentami" z "oszustwami". W porównaniu do Chorwacji, Serbii, Czarnogóry, Włoch czy Hiszpanii to pikuś. We Włoszech, Hiszpanii lub Bułgarii dochodzi jeszcze permanentne złodziejstwo.
Moim zdaniem Grecy są zbyt honorowi i szanujący swój turystyczny biznes by łakomić na kilka marnych eurosów wesoły
Mają swoje wady, jak każdy, ale nigdzie lepiej i bezpieczniej nie czuję się na wakacjach niż w Grecji (i Albanii).
Teraz trochę się obawiamy najazdu bambusów i brudasów, bo to faktyczna zaraza i niebezpieczeństwo, ale może nie będzie tak źle.
  
michal22michal
14.01.2016 17:21:09
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 43 #2226610
Od: 2015-2-14
jedyne co czasami się rzucało w oczy, to przy zamówieniu pytali co do picia, zamawialiśmy przeważnie wodę, kosztowała 1e lub 1,5 e za 1l wody z tego co pamiętam, a np. ludzie obok nie zamawiali nic do picia i dostawali gratis dzbanek z wodą wesoły
a w innych tawernach od razu jak się siadło przynosili wodę i chleb gratis wesoły

traktowaliśmy to jako różne zwyczaje w różnych tawernach i tyle. W tawernach dało rady zjeść dobrze całą rodziną nawet za 20 euro. Porcje przeważnie naprawdę duże, porcja musaki i człowiek porządnie najedzony.

Czy dawaliście napiwki do rachunku i jakiej kwocie ? Bo zawsze mnie to nurtowało jaki tam dokładnie jest z tym zwyczaj.
My zostawialiśmy w 90 % napiwki, od 2 - 4 euro przeważnie, ale nie wiem jak to tam jest z napiwkami przyjęte.
  
ogorek
14.01.2016 20:11:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2010 #2226694
Od: 2012-7-15
Jak zamawiasz wodę w butelce to ona ma swoją cenę. "Megalo Nero bukkali"

Tape water => jest w większości rejonów za darmo (nie wiem jak jest po Grecku ale rozumieją "tap water")
Jest podawana właśnie w dzbankach, karafkach

W wieli miejscach w GR woda z kranu jest dobrej jakości.
  
Mistral
14.01.2016 21:18:57
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Mazowsze, 49 lat

Posty: 136 #2226724
Od: 2014-7-24



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY


Ilość edycji wpisu: 1

Ilość edycji Admina: 2


*** ZA TEN WPIS UŻYTKOWNIK MISTRAL OTRZYMAŁ OSTRZEŻENIE ***



Proszę bez ubliżania.

Kwestia wysokości napiwku jest indywidualna - jedna osoba da 10% inna 4 czy 2% a inna 0%

Ponieważ jest to twój kolejny agresywny wpis otrzymujesz ostrzeżenie.

A "normą" jest to , że dasz ile uważasz lub na ile ciebie w danej chwili stać, jeśli posiłek smakował.

Konoby, tawerny i bary w Grecji to nie ekskluzywne restauracje, gdzie napiwek jest obligatoryjny , ale nie jego wysokość.

Natomiast osobiście uważam, że w karcie lokalu powinna być informacja, że nie zamawiana butelkowana woda , pieczywo i itp. to forma napiwku dla personelu i powinna być podana cena tych produktów.

Admin


"Wątek dla cebulaków, norma tip to 10-15% rachunku jeśli tipy nie są naliczane automatycznie...nie podabają się wam te zachodnie zwyczaje, jest rozwiązanie, bierzcie konserwy i weki i dupy nie trujcie,a jak nie to jeździjcie do Władysławowaoczko))"
  
pawelh
14.01.2016 22:46:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1717 #2226750
Od: 2011-3-24
Kolego co innego dać napiwek a co innego być oszukanym,tego właśnie dotyczy wątek.Ja osobiście nie spotkałem się w Grecji z żadnym negatywnym przypadkiem oszustwa czy naciągania,ale zdarzyć się może wszędzie w tym w Władysławowie.
  
Mistral
15.01.2016 07:15:43
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Mazowsze, 49 lat

Posty: 136 #2226815
Od: 2014-7-24



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Nigdy w Grecji nie zosałem oszukany w knajpie, robienie zagadnienia o parę euro za chleb czy wodę i nazywanie tego oszustwem jest śmieszne i świadczy o małostkowości.
  
Electra19.09.2017 17:21:03
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 5>>>    strony: 1[2]345

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » GRECJA-JAKA NAPRAWDE JEST. WASZE OPINIE. » HANDLOWCY I RESTAURATORZY W GRECJI OSZUKUJĄ!

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe aliasy | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta

Katalog stron WWW

katalog stron

Katalog Stron SEO

Katalog stron - Best in Poland

katalog stron turystycznych

Katalog 3CO/a>

wortal migranci

katalog dobre fora