Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)







NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » KAFENIJO » KAMIKADZE CZY ZABÓJCA?

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 14>>>    strony: [1]234567891011121314

Kamikadze czy zabójca?

jazda z krótkimi przerwami lub bez snu
  
taurus
27.01.2014 17:49:37
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 1049 #1727585
Od: 2011-1-14
Temat wywołujący sporo kontrowersji.

Proszę nie obrażać personalnie. Opinie traktujmy ogólnie.

Od siebie - byłem kiedyś chojrakiem - obudziłem się przed barierką na Autobahnie - od tego czasu jeżdżę z noclegiem - na parkingu lub w hotelu - minimum 6 godzin.
_________________
Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
  
Electra13.12.2018 14:13:59
poziom 5

oczka
  
sarna73
27.01.2014 18:14:05
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 245 #1727614
Od: 2012-8-3
    taurus pisze:

    Temat wywołujący sporo kontrowersji.

    Proszę nie obrażać personalnie. Opinie traktujmy ogólnie.

    Od siebie - byłem kiedyś chojrakiem - obudziłem się przed barierką na Autobahnie - od tego czasu jeżdżę z noclegiem - na parkingu lub w hotelu - minimum 6 godzin.

Nie wiem czy kamikadze czy zabójca ale nie wyobrażam sobie jechać do Grecji "na raz". Mój mąż jest zawodowym kierowca, droga mu nie straszna, Ale to jak jest zmęczony pod koniec wyznaczonego dziennego dystansu....jechaliśmy do Grecji autem dwa razy, z jednym noclegiem, nie wyobrażam sobie aby miał jechać bez. Jeśli i w tym roku się wybierzemy, myślę że zatrzymamy się nawet dwa razy.
  
gooralos
27.01.2014 18:27:09
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 215 #1727629
Od: 2012-6-4
Jestem młody, jeżdżę na co dzień bardzo dużo za granicę i nie ukrywam, że dwa rady jechałem na raz, zawsze dojechałem max. do stacji Olympus 50km przed Katerini.
Nigdy więcej nie popełnię tego błędu. Po dojechaniu do celu, człowiek ma wyjęte 2 dni, organizmu niestety się nie oszuka.
  
Asiuniasia
27.01.2014 19:38:25
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Koszalin

Posty: 312 #1727707
Od: 2013-11-7
Ja mam 2500 km na Lefkadę , dwa noclegi po drodze. Droga to też część wakacji.
  
des4
27.01.2014 21:12:44
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1327 #1727806
Od: 2013-7-3
    Asiuniasia pisze:

    Ja mam 2500 km na Lefkadę , dwa noclegi po drodze. Droga to też część wakacji.


najmniej atrakcyjna

ale rzeczywiście, nocleg na trasie to podstawa
  
Asiuniasia
27.01.2014 21:24:58
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Koszalin

Posty: 312 #1727834
Od: 2013-11-7


Ilość edycji wpisu: 1
    des4 pisze:

      Asiuniasia pisze:

      Ja mam 2500 km na Lefkadę , dwa noclegi po drodze. Droga to też część wakacji.


    najmniej atrakcyjna

    ale rzeczywiście, nocleg na trasie to podstawa


Niekoniecznie , najważniejsze jest dobre nastawienie oczko Zwiedzimy trzy stolice - Pragę , Budapeszt i Skopje. A co jeszcze zobaczymy po drodze , to nasze! bardzo szczęśliwy
  
des4
27.01.2014 21:26:42
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1327 #1727835
Od: 2013-7-3
[quote=Asiuniasia]
    des4 pisze:

      Asiuniasia pisze:

      Ja mam 2500 km na Lefkadę , dwa noclegi po drodze. Droga to też część wakacji.


    najmniej atrakcyjna

    ale rzeczywiście, nocleg na trasie to podstawa


Niekoniecznie , najważniejsze jest dobre nastawienie oczko Zwiedzimy trzy stolice - Pragę , Budapeszt i Skopje. A co jeszcze zobaczymy po drodze , to nasze! bardzo szczęśliwy[/quote]

no to licz na drogę 4 dni....
  
ssaternu
27.01.2014 21:27:18
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 657 #1727837
Od: 2013-4-24
Rozumiem, że droga nieatrakcyjna a nie Lefka?
  
stary_jac
27.01.2014 21:45:17
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Posty: 100 #1727856
Od: 2013-1-28
Proszę brać pod uwagę również pasażerów , sporo kierowców lubi wakacyjne przejazdy i to dłuuugie ale nie koniecznie wszystkim się to podoba. Nie rozumiem ciągłego narzekania że dojazd do Grecji to dwa dni stracone, przecież leżenie cały czas na plaży też może być dla niektórych dniem straconym. Jechać, zwiedzać, spać i jechać.
  
Arnidis
27.01.2014 23:54:46
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 313 #1727961
Od: 2013-11-7
niepotrzebne ryzyko, moim zdaniem
  
ogorek
28.01.2014 08:37:19
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2353 #1728137
Od: 2012-7-15


Ilość edycji wpisu: 2
    des4 pisze:

      Asiuniasia pisze:

      Zwiedzimy trzy stolice - Pragę , Budapeszt i Skopje. A co jeszcze zobaczymy po drodze , to nasze! bardzo szczęśliwy


    no to licz na drogę 4 dni....


@des4 - rozjechały się cytaty

@Asiuniaasia - @des4 dobrze prawi. Dwa noclegi i jazda z przepisami to akurat aby zajechać. Licz w totalu 30-32 godzin jazdy z tankowaniami, jedzeniem, przejściami, itd

To jest 8 godziny jazdy dzienne.
Nocleg (kolacja, kąpiel, sniadanie) z dziećmi to nawet dłużej. Zajedziesz o 19-tej, jedzenie, kąpiel spanie - przy super dyscyplinie śpicie o 21-szej.
Wcześniej jak o 7-mej nie zerwiesz towarzystwa -> kąpiel, śniadanie ...
Nocleg na kwaterze to jest niewyjęte w totalu od zajechania do wyjechania 12-14 godzin (jeżeli to ma być odpoczynek a nie 6 godzin kimki).

Powtarzam - przy tempie zgodnym z limitami (130 km/h) to dwa noclego dają komfortowy dojazd do celu bez zbytniego zwiedzania - chyba, że chcesz zajechać na miejsce późno w nocy i potem odsypiać

Z twoim harmonogramem to jak wspomniał @des4 -> licz więcej dni, nie ignoruj jego rady bo jest bardzo dobra
  
Electra13.12.2018 14:13:59
poziom 5

oczka
  
Darkos
28.01.2014 09:37:30
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 407 #1728252
Od: 2012-9-28
    ogorek pisze:



    @des4 - rozjechały się cytaty



taurus pisał kiedyś, żeby cytować max dwa cytaty
  
Asiuniasia
28.01.2014 11:38:08
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Koszalin

Posty: 312 #1728398
Od: 2013-11-7


Ilość edycji wpisu: 1
[quote=des4][quote=Asiuniasia]
    des4 pisze:

      Asiuniasia pisze:

      Ja mam 2500 km na Lefkadę , dwa noclegi po drodze. Droga to też część wakacji.


    najmniej atrakcyjna

    ale rzeczywiście, nocleg na trasie to podstawa


Niekoniecznie , najważniejsze jest dobre nastawienie oczko Zwiedzimy trzy stolice - Pragę , Budapeszt i Skopje. A co jeszcze zobaczymy po drodze , to nasze! bardzo szczęśliwy[/quote]

no to licz na drogę 4 dni....[/quote]
  
Darkos
28.01.2014 11:43:05
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 407 #1728399
Od: 2012-9-28
A pisałem aniołekpan zielonyoczko
  
Asiuniasia
28.01.2014 11:51:34
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Koszalin

Posty: 312 #1728408
Od: 2013-11-7


Ilość edycji wpisu: 1
Mój wstępny plan jest taki :
wyjazd z Koszalina sobota godz. 18.00 - mamy 1100 km (robimy na raz ze spaniem kilkugodzinnym w samochodzie) , ok. 11.00 w niedzielę liczę ,że będziemy w Budapeszcie. Zwiedzamy , idziemy w termy , potem nocleg .
Poniedziałek rano wyjazd z Budapesztu , moje dzieci są mistrzami we wczesnym wstawaniu ( obudzą nas
oczko ) - 8.00 wyjazd. Jedziemy do Macedonii - dojeżdżamy do jeziora Ohrid , mam nadzieję ok. 21.00 ( 980 km) , jeśli granica nas nie zaskoczy. Śpimy w Ohrid - drugi nocleg . Rano we wtorek wstajemy , kapiemy się w jeziorku i... kierunek Lefkada. Myślę , że do wieczorka na spokojnie dojedziemy ( 440 km) . Spowrotem - Skopje nocleg , Praga - nocleg. Wiem , ile godzin jesteśmy na spokojnie jechać , jesteśmy oboje kierowcami . W razie czego - nie spieszymy się , zawsze można przespać się w samochodzie , mamy czas , w końcu to wakacje.cool
  
des4
28.01.2014 12:49:49
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1327 #1728459
Od: 2013-7-3
    Asiuniasia pisze:

    Mój wstępny plan jest taki :
    wyjazd z Koszalina sobota godz. 18.00 - mamy 1100 km (robimy na raz ze spaniem kilkugodzinnym w samochodzie) , ok. 11.00 w niedzielę liczę ,że będziemy w Budapeszcie. Zwiedzamy , idziemy w termy , potem nocleg .
    Poniedziałek rano wyjazd z Budapesztu , moje dzieci są mistrzami we wczesnym wstawaniu ( obudzą nas
    oczko ) - 8.00 wyjazd. Jedziemy do Macedonii - dojeżdżamy do jeziora Ohrid , mam nadzieję ok. 21.00 ( 980 km) , jeśli granica nas nie zaskoczy. Śpimy w Ohrid - drugi nocleg . Rano we wtorek wstajemy , kapiemy się w jeziorku i... kierunek Lefkada. Myślę , że do wieczorka na spokojnie dojedziemy ( 440 km) . Spowrotem - Skopje nocleg , Praga - nocleg. Wiem , ile godzin jesteśmy na spokojnie jechać , jesteśmy oboje kierowcami . W razie czego - nie spieszymy się , zawsze można przespać się w samochodzie , mamy czas , w końcu to wakacje.cool


spanie w samochodzie...

no ale są gusta...
  
niuniek
28.01.2014 13:40:55
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kujawy

Posty: 702 #1728522
Od: 2012-6-14


Ilość edycji wpisu: 1
des,w innym wątku napisałeś :"swoich racji nie bronię, bronię prawa do spędzania wakacji według swojego pomysłu, irytuje mnie deprecjonowanie osób spędzających wakacje w innym niż postulowany przez niektórych, jedynie słuszny sposób", więc pozwól w myśl Twoich słów koleżance jechać tak jak uważa za stosowne. To samo dotyczy wątku o przejściach, nie pytaj z sarkazmem o cel zjazdu na inne przejście (ja akurat przez Dojran nie jechałem), ale kierowałem się na Prilep - Bitolę i nie jadąc na Gevgelię zrobiłem złoty ruch, tak jak inna koleżanka pisała, po co stać 2 godziny w upale, skoro krócej, szybciej i z zakupami owoców można jechać fajną drogą.
Ale są przecież jak to napisałeś gusta...
  
andrzej25_74
28.01.2014 13:53:42
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #1728541
Od: 2013-4-28
    Asiuniasia pisze:

    Mój wstępny plan jest taki :
    wyjazd z Koszalina sobota godz. 18.00 - mamy 1100 km (robimy na raz ze spaniem kilkugodzinnym w samochodzie) , ok. 11.00 w niedzielę liczę ,że będziemy w Budapeszcie. Zwiedzamy , idziemy w termy , potem nocleg .
    Poniedziałek rano wyjazd z Budapesztu , moje dzieci są mistrzami we wczesnym wstawaniu ( obudzą nas
    oczko ) - 8.00 wyjazd. Jedziemy do Macedonii - dojeżdżamy do jeziora Ohrid , mam nadzieję ok. 21.00 ( 980 km) , jeśli granica nas nie zaskoczy. Śpimy w Ohrid - drugi nocleg . Rano we wtorek wstajemy , kapiemy się w jeziorku i... kierunek Lefkada. Myślę , że do wieczorka na spokojnie dojedziemy ( 440 km) . Spowrotem - Skopje nocleg , Praga - nocleg. Wiem , ile godzin jesteśmy na spokojnie jechać , jesteśmy oboje kierowcami . W razie czego - nie spieszymy się , zawsze można przespać się w samochodzie , mamy czas , w końcu to wakacje.cool



Popieram w pełnej rozciągłości, nie ma co się spieszyć. My wyjeżdżamy np. w czwartek około 18 i po przejechaniu 1400 km jesteśmy w miejscowości Vranie Serbia, w zależności od kolejek na granicy, w piątek około godziny 15. Tam robimy małe zakupy jemy obiadokolację i z rana po śniadaniu między 6 a 7 jedziemy dalej. Ponieważ Vranie jest blisko granicy Serbsko- macedońskiej, to z rana są małe kolejki i przejazd przez granice nie zajmuje więcej niż półgodziny.
  
ssaternu
28.01.2014 14:18:57
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 657 #1728558
Od: 2013-4-24


Ilość edycji wpisu: 1
Myślę, że DES4 w tym wypadku ma niestety rację (w tamtym roku był zwolennikiem spania w aucie).
Wyjeżdżacie o 18:00 i chcecie zrobić w nocy 1100-1400km? Zepsujecie sobie wakacje i narażacie na niepotrzebne niebezpieczeństwo. I tu nie ma mowy o akceptacji czyichś upodobań bo narażają także innych uczestników drogi.
Jeśli macie tak ambitne plany zwiedzania to wyjedźcie jeden dzień wcześniej lub zostawcie coś na kolejne razy.
Człowiekowi tylko się wydaje że kimka w aucie wystarczy.
  
Asiuniasia
28.01.2014 14:37:18
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Koszalin

Posty: 312 #1728574
Od: 2013-11-7


Ilość edycji wpisu: 1
Nie mówię , że jeszcze nie przemyślę sprawy. Na razie to wszystko jest na etapie planowania. Musiałabym zrobić trzy noclegi , a na to chyba urlopu nie starczy... Planuję 8 dni na Lefkadzie , szkoda zabierać z tego jeszcze jeden dzień. Dlatego rozważam opcję jazdy na raz do Budapesztu ze spankiem kilka godzin w aucie , ewent. w namiocie (bo chyba zabiorę "dwójkę"). Tak jechaliśmy do Chorwacji , spaliśmy 4 godz. i dalej... Zmienialiśmy się po drodze i było dobrze. wydaje mi się , ze przejechać 1100 km z kilkugodzinnym odpoczynkiem po drodze i potem odpoczynek przynajmniej pół-dniowy i nocny to się da zrobić . Co innego , jeśliby całą drogę odpoczywać tylko w samochodzie.
  
Electra13.12.2018 14:13:59
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 14>>>    strony: [1]234567891011121314

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » KAFENIJO » KAMIKADZE CZY ZABÓJCA?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta

Katalog stron WWW

katalog stron

Katalog Stron SEO

Katalog stron - Best in Poland

katalog stron turystycznych

Katalog 3CO/a>

wortal migranci

katalog dobre fora