atlasy samochodowe 2013 |
ssaternu pisze: Ja od kilku lat nie miałem fizycznej mapy w ręce, na trasie do grecji używam navi wbudowanej w auto (najlepsza opcja) oraz dodatkowo w smarfona. Żadna mapa nie wspomaga tak kierowcy jak navi. Nie pokaże że za chwile zakręt i lepiej nie wyprzedzać, navi pozwala lepiej skupić się na sytuacji na drodze nie zajmując głowy myśleniem kiedy mam skręcić. Oczywiście nie można kupić jej przed samym wyjazdem, trzeba się z niej wcześniej przeszkolić i potestować jeszcze w polsce. Nowa Automapa prowadzi mnie zawsze w Chanii "pod prąd" ![]() Raz mi się zdarzyło ciąć asfaltem na którym ledwo moje auto się mieściło po gaju oliwnym po tak stromych drogach, że miałem wrażenie tracenia już przyczepności. Mapę używam w domu i na promie aby analizować z dziećmi którędy jechaliśmy i co nas jeszcze czeka. Navi wbudowana jest fajna ale największy Blow z Automapą też się sprawdza. Trasy można sobie zaplanować siedząc na tarasie i sącząc wino (zamiast siedzieć w aucie). |