korki w weekend 2-4 sierpnia
dostałem informację od gościa, który jechał kilka dni temu, czy ktoś może to potwierdzić jeśli chodzi o Macedonię?

wklejam to co napisał

"podróż koszmar.
Dawno nie jezdzilismy w sierpniu wiec zapomnielismy ze poczatek sierpnia to tradycyjny moment kiedy to 1/3 Europy wyjezdza do domu do Turcji...
Na granicach standardowo po parę godzin.
Pierwszą ominęlismy - Wegry-Serbia mają nowe dopiero co otwarte przejscie (żadne mapy i nawigacje go nie mają) - Assothalom jakies 10 km od od Horgos i 15 przed Tompą. Małe , 2 stanowiska ale zero ludzi. Oszczedzilismy jakies 3-4 h.

Potem praktycznie co bramki to korek na 45min do 1 h.
Obwodnica Belgradu to 2,5 h stania aż zjechalismy do miasta i naokoło w 45 min bylismy za.

Stari Hrast może jest OK ale jak na trawnikach, parkingach i ławkach nie spi jakies 1200 osób podróżujacych autostradą.... nasza rezerwacja przepadła bo bylismy 2 h za późno.
Recepcja skierowała nas do Svilajnac - jedyny hotel, akurat wesele ale mieli wolne pokoje wesoły

stamtąd na następny dzień mielismy 800 km i 7 h... mielismy bo korek na granicy Serbsko-Macedońskiej miał 2 h a korek na pierwszych bramkach (Kumanovo) ukryty sprytnie za zakrętem (brak szansy na objazd) miał 4 h!!!!
w sumie 800 km w drugi dzien robilismy od 8rano do 22 wieczorem. 16 h."


  PRZEJDŹ NA FORUM