Σιγά, σιγά..... czyli jesień na Krecie…. |
21.10.2017, sobota, dzień 1, plaża Stavros Naszym celem jest plaża Stavros znana z finałowej sceny kultowego filmu „Grek Zorba”. Trasa szybka i dobrze oznaczona i już po kilku minutach parkujemy przy samej plaży…. Mamy widok na samą górę… Plaża jest dość szeroka z miłym miękkim piaskiem i łagodnym wejściem do morza. Część plaży zajęta jest przez leżaki… Niestety słońca nie ma, więc plażowanie jest tylko na półgwizdka… rozkładamy się na piasku i lekko drzemiemy, jednak pobudka po godz.4 robi swoje… Po godzinnej drzemce ruszamy się i idziemy w kierunku porowatych skał. W tym miejscu znajdował się dawno temu kamieniołom…. Dziś tylko kilka śladów budowli pozostało, a w zagłębieniach skalnych krystalizuje się sól…. Obok jest restauracja z wiatrakiem, ale menu jakoś nas nie zachwyciło… Następnie idziemy ku słynnej knajpce Mama’s place, gdzie znajdziemy zdjęcie Anthony’ego Quinn’a z okresu kręcenia filmu…. Oprócz Mama i knajpki z wiatrakiem wszystko jest tu pozamykane, widać, że sezon został zamknięty… |