Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
|
mhajdek
|
20.02.2013 23:04:28
|
Posty: 17 #1201134
|
tomek123 pisze:
Panie Mirku, przepraszam, że się wcinam ale czy nie rozważał Pan by nie brać samochodu ze sobą na wyspy.Właściciel hotelu na ogół przyjeżdża po swojego gościa do portu i potem bez problemu go odwozi.Koszt transportu samochodu na wyspy może być taki sam jak wypożyczenie pojazdu na miejscu.W ten sposób będzie Pan miał większe możliwości z doborem promów, tzn będzie można skorzystać z wodolotów, które nie są takie drogie. Podobnie z dojazdem do Aten, ja podróżuję w dwie osoby więc samochód omijam z daleka i latam samolotami bo jest taniej no i komfortowo.Życzę miłego planowania wakacji.
Witam. Z całym szacunkiem, ale od pierwszego wyjazdu w 1992 roku do Włoch, następne lata-Hiszpania z Francją, Węgry, ,Chorwacja, Grecja z Bułgarią, Hiszpania i Giblartar z Portugalią, Włochy zachodnie -Sardynia-Corsyka, Włochy wschodnie-Sycylia, Norwegia ze Szwecją, Finlandią, Estonią,Łotwą,Litwą, I wszystko w samochdzie z dziećmi od 1-go roku życia. Tysiące kilometrów, setki ciekawych miejsc docelowych i po drodze. A przedewszystkim dużo taniej. Bez biura podróży. Np. 2012r 4 os. (prawie miesiąc). w/w trasa Norwegia, 7500km, promy, płatne drogi,mosty,tunele, Noclegi-Kampingi,domki,namiot. Jedzenie większość z kraju. Cena ON w przeliczeni 7.30zł. I za to wszystko 8 tys. zł I dla mnie ta forma podróży jest lepsza. Latałem też samolotem Egipt,Turcja,Izrael,Jordania, ale to inna bajka. Oczywiście nie każdy lubi jeździć samochodem. , Ja to kocham i póki są siły i chęci to w drogę.
Na Milos zostawimy samochdy i na Santorini na butach. Rozważaliśmy zostawić jeden samochód w Atenach, bo ja mam 7 osobowy to na Milos starczył by jeden. Ale prom kosztuje w obie strony 120euro/ za auto, a parking za 12 dni będzie podobnie. Pozdrawiam.
|
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|