pawelh pisze:
emc2 nigdy nie jesteśmy na tak długiej trasie w stanie zaplanować wszystkiego tzn wszelkiego rodzaju objazdy,podjazdy(np.na granicy czy w korkach)plus to co wyskoczy w miejscu pobytu.Więc lepiej być mile zaskoczonym jak rozczarowanym.ps Widzę,że zahaczasz o Peloponez ja miałem okazję jechać po drugiej stronie kanału i było całkiem widokowo natomiast urok tego miejsca jest na jego palcach czyli na dole
pozdrawiam
emc2 nigdy nie jesteśmy na tak długiej trasie w stanie zaplanować wszystkiego tzn wszelkiego rodzaju objazdy,podjazdy(np.na granicy czy w korkach)plus to co wyskoczy w miejscu pobytu.Więc lepiej być mile zaskoczonym jak rozczarowanym.ps Widzę,że zahaczasz o Peloponez ja miałem okazję jechać po drugiej stronie kanału i było całkiem widokowo natomiast urok tego miejsca jest na jego palcach czyli na dole
Zgadzam sie w 100%.Zawsze trzeba brac poprawke na to co moze "po drodze"..wyskoczyc
Pawelh-oczywiscie odnosilem sie do trasy kolegi Su2,ja wybieram sie na Chalkidiki okolice Sarti,na Peloponez nie mam niestety tyle wolnego
Pozdrawiam