Moi mili...
Witam wszystkich...
Do 2006 roku mocno zwiedzałem nasz piękny kraj
2007 przyszła pora nie pierwszy zagraniczny wyjazd - Słowacja
W 2008 roku postanowiliśmy zajechać trochę dalej na południe - padło na cudowną Austrię...
2009 - jedziemy jeszcze dalej - Włochy nad Jezioro Garda a później jeszcze niżej - Wybrzeże Toskanii
2010 - to wybrzeże Adriatyku, okolice Ancony + Szwajcaria i Niemcy
2011 - Liguria i Toskania
2012 - najpierw w marcu Rzym a w wakacje przyszła pora no Chorwację - Istria i Austrię - Kraj Salzburski
2013 - miała być Chorwacja (planowałem Vodice), ale... trafiłem na wątek Grecji na forum chorwackim...
i stało się...wybrałem Grecję
do tej pory wydawało mi się, że Grecja to odległość tylko do lecenia samolotem...(nie wiem dlaczego nigdy nie sprawdziłem) a tu się okazuje, że to taka sama odległość, jaką już nie raz pokonaliśmy jadąc do Italii...
Witam jeszcze raz
Witam wszystkich...
Do 2006 roku mocno zwiedzałem nasz piękny kraj
2007 przyszła pora nie pierwszy zagraniczny wyjazd - Słowacja
W 2008 roku postanowiliśmy zajechać trochę dalej na południe - padło na cudowną Austrię...
2009 - jedziemy jeszcze dalej - Włochy nad Jezioro Garda a później jeszcze niżej - Wybrzeże Toskanii
2010 - to wybrzeże Adriatyku, okolice Ancony + Szwajcaria i Niemcy
2011 - Liguria i Toskania
2012 - najpierw w marcu Rzym a w wakacje przyszła pora no Chorwację - Istria i Austrię - Kraj Salzburski
2013 - miała być Chorwacja (planowałem Vodice), ale... trafiłem na wątek Grecji na forum chorwackim...
i stało się...wybrałem Grecję
do tej pory wydawało mi się, że Grecja to odległość tylko do lecenia samolotem...(nie wiem dlaczego nigdy nie sprawdziłem) a tu się okazuje, że to taka sama odległość, jaką już nie raz pokonaliśmy jadąc do Italii...
Witam jeszcze raz