taurus pisze:
Jak wierzysz, że to udało by się zorganizować bez większego bólu to niepoprawny optymista jesteś
1. Termin trzeba by ustalić w Październiku, ponieważ trzeba by szukać jednego lub 2 domów do wynajęcia.
2. Cel - nie każdy lubi wracać w to samo miejsce - trzeba by znaleźć region mało-Polski
3. Cena za wynajem - każdy ma swoje upodobania i standardy - to tez ciężko pogodzić.
4. Tempo jazdy w te i z powrotem - jeden jeździ plus 10km inny plus 50km
5. Niesnaski i waśnie na miejscu - w dużym zgrupowaniu Polaków zawsze występują - i co wtedy??
6. I najważniejsze - ja też chcę odpocząć na wakacjach a nie być kierownikiem kolonii
A osoba koordynująca taki wyjazd miała by robotę podczas całego takiego pobytu.
W stronę słońca...
Jak wierzysz, że to udało by się zorganizować bez większego bólu to niepoprawny optymista jesteś
1. Termin trzeba by ustalić w Październiku, ponieważ trzeba by szukać jednego lub 2 domów do wynajęcia.
2. Cel - nie każdy lubi wracać w to samo miejsce - trzeba by znaleźć region mało-Polski
3. Cena za wynajem - każdy ma swoje upodobania i standardy - to tez ciężko pogodzić.
4. Tempo jazdy w te i z powrotem - jeden jeździ plus 10km inny plus 50km
5. Niesnaski i waśnie na miejscu - w dużym zgrupowaniu Polaków zawsze występują - i co wtedy??
6. I najważniejsze - ja też chcę odpocząć na wakacjach a nie być kierownikiem kolonii
W stronę słońca...
A kto powiedział, że będzie "letko"
transport, to wynajętym autobusem z kierowcą grekomaniakiem. Organizuję tego typu wyjazdy - cro2012 - 22 osoby, Toskania 18osób i źle nie jest pod warunkiem jak wszyscy wiedzą kto jest szefem
Ps.Ile cytowane "drzewko" może mieć "pączków"
Oczywiście masz rację, ale niech taka konstrukcja, teoretyczną pozostanie
www.pontonami.pl