cArnidis pisze:
to ja tratwe montuję, bo z czytanych postów, to wyjazd do Grecji przypomina wyprawe na inną planetę.
to ja tratwe montuję, bo z czytanych postów, to wyjazd do Grecji przypomina wyprawe na inną planetę.
To jeszcze nic takiego strasznego jak w 2011 jechałem autem na Krym to żona miała zostać porwana przez Tatarów a powrót do domu już tylko pociągiem
Proponuję od teraz pisać o tym co może nas miłego w Grecji spotkać
Pozdrawiam