matt pisze:
Ten wątek powoli zniechęca do podróżowania...jakby moja mama to przeczytała to na czas naszego wyjazdu, wszystkie litanie byłyby obstawione
Kolega ssaternu już tyle razy o tej Vectrze napisał, że po drodze będę na każdą Vectre "rzucał czary"...na swój alternator dzisiaj też rzucę dla spokojności. Co ma być to będzie - ważne żeby było słońce, ciepłe morze, cykady, oliwki i ouzo 
Ten wątek powoli zniechęca do podróżowania...jakby moja mama to przeczytała to na czas naszego wyjazdu, wszystkie litanie byłyby obstawione
Bo stał się platformą dla paranoików, gdzie moga rozważac, co bedzie jak cos się stanie... :-) Albo jak się zabezpieczyć tak żeby nic się nigdy nie stało, bo co się stanie jak coś sie stanie.
www.mojagrecja.com.pl