cArnidis pisze:
czy ktos rozumie że 20 lat siedze w grecji i latam z ludżmi po lekarzach albo po warsztatach samochodowych? Pracujew turystyce prowdze biuro, tłumy znajomycj zjeżdżają.
Widze jak jest a nie co pisza w necie albo dziennikarze.
Statystycznie widze. Jedne ubezpieczenia są akceptowane inne nie.
czy ktos rozumie że 20 lat siedze w grecji i latam z ludżmi po lekarzach albo po warsztatach samochodowych? Pracujew turystyce prowdze biuro, tłumy znajomycj zjeżdżają.
Widze jak jest a nie co pisza w necie albo dziennikarze.
Statystycznie widze. Jedne ubezpieczenia są akceptowane inne nie.
no dobrze, ale co właściwie polecasz, bo jakoś nie mogę doczytać.