Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · samochód czy autokar · Wpis #1488677
Krzysiak_7 13.06.2013 10:20:04
Lokalizacja: Wielkopolska - Gniezno

Posty: 102 #1488677
    MEGGI pisze:

    [quote=Krystof72]
    jakoś sobie nie wyobrażam spakować się do autokaru z tymi rzeczami, które zabieram samochodem


my chyba też byśmy się nie spakowali do autokaru, a tak jak słyszę "mamo, a możemy jeszcze zabrać ....." mówię: ok, nie ma sprawy
zawsze jeździmy samochodem i nie chodzi o koszty (nawet tego jakoś specjalnie nie porównywaliśmy, po prostu to lubimy

pozdrawiam[/quot

Zdecydowanie popieram!!!
Raz jedyny wybrałem się autokarem za granicę (rok 1992) i NIGDY więcej !!! Przedmówcy wymienili wcześniej większość argumentów, będących przeciw takiemu środkowi komunikacji. Dodam jeszcze: podróżując samochodem sami decydujemy kiedy się zatrzymać, na jak długi postój, czy coś po drodze zwiedzić, czy delektować się posiłkiem w restauracji, czy też szybko go kończyć, bo właśnie wycieczka odjeżdżawesoły, czy zabrać zabrać płetwy, czy już nie ma na nie miejsca oraz wiele, wiele innych przykładów dlaczego więcej swobody i wolności daje nam podróżowanie własnym autem i samodecydowanie o własnym losie. A potencjalna awaria samochodu? No cóż - oczywiście może się zdarzyć, ale czy zdarza się nam to każdego dnia w kraju? Jeśli tak to zostaw faktycznie takie auto w garażu i polegaj na przewoźniku. Jeśli raczej sprawuje się bez zarzutu, dlaczego miałoby się koniecznie popsuć podczas dłuższej spokojnej jazdy? A na miejscu posiadanie własnego auta - BEZCENNE wesoły Będąc ostatnio w Grecji z rodziną dzieliliśmy wspólny taras z holenderską rodziną, która przyleciała do Grecji samolotem. Podróż mieli zdecydowanie mniej męczącą niż my, ale za to na miejscu poruszali się środkami komunikacji publicznej - MASAKRA! Grecki upał, brak klimy w autobusach i konieczność przesiadek (strata czasu), aby gdzieś dotrzeć.
Raczej nikt mnie nie namówi na takie rozwiązaniawesoły

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl