pampa3 pisze:
Zapytal skad ja, powiedzialam Polonija. A marynarz do mnie 'polskie dziewczyny same witaminy' potem pokazal na obraczke i wytlumaczyl sie "zona z Polski"
Zapytal skad ja, powiedzialam Polonija. A marynarz do mnie 'polskie dziewczyny same witaminy' potem pokazal na obraczke i wytlumaczyl sie "zona z Polski"
To jakaś epidemia tych żon Polek
Nie bardzo pojmuję skomplikowania drogi na Kretę, chyba, że autorka opisu mieszka we Wloszech bo podróż się zaczyna od kilku godzin jazdy do Ancony.
Nawet z północnych Włoch to jest ładne parę godzin.
I czemu dwa promy (jeden do Igumenisa a drugi do Patra). Z Ankony i wielu miast Włoch promy płyną bezpośrednio do Patra ...
Ale faktycznie ta Pani była w miejscach w które ja swoim autem nie chciałem dojechać (kamieniste / szutrowe dojazdy).
Zaliczyłem je dopiero terenówką z wypożyczalni