oczywiście, że te zestawienia są mocno subiektywne... jednak - ja bym z Myken nie rezygnował
fakt - ruiny (poza grobem) sąmocno umowne, ale miejsce mega ważne - kolebka ogromnej cywilizacji, no i Słowacki tu był i się natchnął
dla mnie to miejsce jest bardzo klimatyczne, wręcz mistyczne! oddalone od cywilizacji, dzikie... łatwo sobie tam wyobrazić, poczuć przeszłość
kurna, czy kumacie, o co mi chodzi?
fakt - ruiny (poza grobem) sąmocno umowne, ale miejsce mega ważne - kolebka ogromnej cywilizacji, no i Słowacki tu był i się natchnął
dla mnie to miejsce jest bardzo klimatyczne, wręcz mistyczne! oddalone od cywilizacji, dzikie... łatwo sobie tam wyobrazić, poczuć przeszłość
kurna, czy kumacie, o co mi chodzi?