[quote=Krzysiak_7]
te rodzinne tawerny to popularna urban legend
musiały by leżeć na niesamowitym zadoopiu, aby stołowali się tam sami Grecy, wbrew mitom nie dysponują oni wiedzą tajemną, tylko w większości jeżdżą tak jak wszyscy do miejscowości turystycznych, w stołują się w tych samych knajpach co inni turyści
nie popadajmy więc w tanią ekscytację, że w nadmorskich tawernach dla turystów podają pizzę z mrożonki, a w tajnych zakonspirowanych lokalach, Grecy degustują arcydzieła kulinarne
ogorek pisze:
Zgadzam się z ogorek:
wystarczy zaszyć się tam, gdzie wakacje spędzają Grecy i zobaczymy jakie są tak naprawdę ceny w Grecji i jak świeże mogą być produkty. POLECAM rodzinne tawerny, gdzie całymi godzinami czas spędzają greckie rodziny (nawet w czasach tzw. kryzysu) .
luska1973 pisze:
Najlepiej pojechać do Grecji do mało popularnej ale malowniczej wioski i jeść w tawernie rodzinnej.
Smacznie i świeżo
Najlepiej pojechać do Grecji do mało popularnej ale malowniczej wioski i jeść w tawernie rodzinnej.
Smacznie i świeżo
Zgadzam się z ogorek:
wystarczy zaszyć się tam, gdzie wakacje spędzają Grecy i zobaczymy jakie są tak naprawdę ceny w Grecji i jak świeże mogą być produkty. POLECAM rodzinne tawerny, gdzie całymi godzinami czas spędzają greckie rodziny (nawet w czasach tzw. kryzysu) .
te rodzinne tawerny to popularna urban legend
musiały by leżeć na niesamowitym zadoopiu, aby stołowali się tam sami Grecy, wbrew mitom nie dysponują oni wiedzą tajemną, tylko w większości jeżdżą tak jak wszyscy do miejscowości turystycznych, w stołują się w tych samych knajpach co inni turyści
nie popadajmy więc w tanią ekscytację, że w nadmorskich tawernach dla turystów podają pizzę z mrożonki, a w tajnych zakonspirowanych lokalach, Grecy degustują arcydzieła kulinarne