taurus pisze:
W skrócie - Macedończycy to niechluje - w ich 2 kurorcie brudno jak w slamsach. Jako ludzie życzliwi ale jak widzą kasę to kombinują jak cie naciągnąć. W sklepach można płacić w euro - przeliczają uczciwie po państwowym kursie.
Na stacjach benzynowych bez problemu płatność karta - mają po kilka terminali. Ja płace wypukłymi.
Przejście graniczne puste - przeszedłem w 5 minut. A potem droga szybkiego ruchu i autostrada do Salonik. - Ogólnie polecam - zobaczycie prawdziwą Macedońską wieś.
W skrócie - Macedończycy to niechluje - w ich 2 kurorcie brudno jak w slamsach. Jako ludzie życzliwi ale jak widzą kasę to kombinują jak cie naciągnąć. W sklepach można płacić w euro - przeliczają uczciwie po państwowym kursie.
Na stacjach benzynowych bez problemu płatność karta - mają po kilka terminali. Ja płace wypukłymi.
Przejście graniczne puste - przeszedłem w 5 minut. A potem droga szybkiego ruchu i autostrada do Salonik. - Ogólnie polecam - zobaczycie prawdziwą Macedońską wieś.
Witaj Dzięki za info przechodziłeś na przejściu granicznym koło jeziora Pozdro