Dan_78 pisze:
Dokładnie, nawet ta hotelowa gdzie pewnie podają z najniższej półki smakowała dużo lepiej niż zakupiona w Polsce.
Dokładnie, nawet ta hotelowa gdzie pewnie podają z najniższej półki smakowała dużo lepiej niż zakupiona w Polsce.
urban legend
słynne oliwy "od chłopa" czy w HR czy GR często polegają na zlaniu do plastikowej czy szklanej butelki oliwy kupionej w hurtownik w 5-litrowej bance
a frajerzy kupiwszy 2x drożej niż cena sklepowa łykają kit eko-sreko
tak, tak, najtańsza oliwa z wytłoczyn kupiona w Grecji smakuje lepiej niż ta z pierwszego tłoczenia kupiona w Polsce za 30 zl/litr...