jannik - to było pytanie retoryczne 
My do Grecji jechaliśmy tylko raz, w czerwcu tego roku. Do Grecji przez to nowe przejście - byliśmy sami.
30 czerwca wracając pojechalismy na Horgoś...1,5h w plecy. Na przyszłość pojadę na Tompę.
Jest jeszcze opcja przez Maroko, i stamtąd promem. Końcówka już taczką i rikszą.
My do Grecji jechaliśmy tylko raz, w czerwcu tego roku. Do Grecji przez to nowe przejście - byliśmy sami.
30 czerwca wracając pojechalismy na Horgoś...1,5h w plecy. Na przyszłość pojadę na Tompę.
Jest jeszcze opcja przez Maroko, i stamtąd promem. Końcówka już taczką i rikszą.