arbat pisze:
Dwa razy jechaliśmy przez nowe przejście 29.06 20 minut czekania. Powrót wczoraj w południe 5 minut - celnik węgierski kazał otworzyć bagażnik jak zobaczył że jest zapakowany to machnął ręka i nas puścił.
Dwa razy jechaliśmy przez nowe przejście 29.06 20 minut czekania. Powrót wczoraj w południe 5 minut - celnik węgierski kazał otworzyć bagażnik jak zobaczył że jest zapakowany to machnął ręka i nas puścił.
O której w sobotę przekraczaliście granicę w baćki vinogradi że staliscie 20min?
W Triniec też mieliście jakieś utrudnienia? A może gdzieś indziej staliście w korku?