Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · kombinuję jak koń pod górkę..... · Wpis #1557355
sylbiel 01.08.2013 08:16:41

Posty: 89 #1557355
Chyba, że chodzi Ci, że 10 euro od osoby, wtedy już da się coś zrobić. Tydzień temu wróciliśmy z Chanii, z Krety. Też byliśmy sami; nocleg był droższy niż chcesz przeznaczyć, ale być może i coś się da znaleźć w tej cenie... Byliśmy w sezonie i widziałam sporo wolnych pokoi, kwater... My mieszkaliśmy b. blisko plaży, spory pokój, aneks kuchenny, 4 km od Chanii. Byliśmy w tej droższej części Krety, pełnej Skandynawów, wschód jest tańszy; a i na południu można znaleźć coś fajnego. Oczywiście nawet jeśli te 10 euro dotyczyłoby jednej osoby to na knajpy możesz liczyć raczej sporadycznie. Zwykły, niespecjalnie obfity obiad kosztuje od 5.50 (warzywa) do 9 euro (mięso, mrożone owoce morza), oczywiście bez napoi. Ale np. pysznego kebaba w Chanii, trochę dalej od morza, a bliżej dworca "PKS-u" można zjeść za 2 euro. Za jakieś 5 euro z okładem kupisz w supermarkecie (IN.KA) znakomitego kurczaka z rożna. Warzywa, owoce najlepiej na targu, ale w supermarkecie też można, ceny większości rzeczy podobne do naszych (warzyw, owoców). Woda tania, ale już słodkie napoje niekoniecznie. 1,5 litrowa cola czy jakiś grecki odpowiednik 1.75-18.5 euro. Arbuz 40-50 centów, na rynku - 30 (za kilogram oczywiście). Można też kupować mięso albo dobre kiełbaski u rzeźnika, ugotować, usmażyć do tego sałatka grecka i kolacja gotowa. No i retsina... Pół litra tego wyjątkowego wina w sklepie 1.30-1.50 euro. Bułka w piekarni (dobra, nie dmuchana) - 30 centów; chleb - 1 euro. W ubiegłym roku byliśmy w okolicach Iraklionu, było trochę taniej. Natomiast jeśli nie chcecie tylko leżeć na plaży, to albo wynajęcie samochodu, albo bardzo dobrze zorganizowana sieć autobusowa (KTEL), ale to są też oczywiście dodatkowe koszty.

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl