sarna73 pisze:
jak w temacie, watek podróży 2013 rozrósł się do 40 kilku stron, ciężko wyszukać taką informację, ruszam 9.08 z Warszawy, rok temu granica w Roszke bez dramatu ale godzina stracona, więc szukam alternatywy
jak w temacie, watek podróży 2013 rozrósł się do 40 kilku stron, ciężko wyszukać taką informację, ruszam 9.08 z Warszawy, rok temu granica w Roszke bez dramatu ale godzina stracona, więc szukam alternatywy
Ja jechałem 14.07 około 9 rano przez Roszke. Na węgierskiej bramce około 1 minuty stania a na serbskiej około 30 minut. Jak na sobotę to wydaje mi się że omijanie nie miało sensu. Dodam że na macedonskiej granicyy stalem okolo 20 minut ale to w niedzielę okolo 16