sylbiel pisze:
Można też zostać w domu. Wtedy problem tłoku, upału, a zwłaszcza wyboru plaży odpada.
PS Co do przystanku autobusowego za rogiem... Tak, ja zawsze wybierając kwaterę, wybieram taką, która ma przystanek za rogiem.
PS' A autobusem bez klimy na Krecie nie jechałam, a trochę kilometrów nimi zrobiłam, także tego roku.
Można też zostać w domu. Wtedy problem tłoku, upału, a zwłaszcza wyboru plaży odpada.
PS Co do przystanku autobusowego za rogiem... Tak, ja zawsze wybierając kwaterę, wybieram taką, która ma przystanek za rogiem.
PS' A autobusem bez klimy na Krecie nie jechałam, a trochę kilometrów nimi zrobiłam, także tego roku.
problem, w tym, że miejsce docelowe niekoniecznie musi mieć przystanek przy samej plaży, a i kwatera nie zawsze znajduje się pod dworcem autobusowym