grappa01 pisze:
ale @Caravan to jest wlasnie ten klimat, zawsze juz ci zostają wspomnienia,
wiesz gdybys mial tak kazdego dnia czkac to rozumiem poddenerwowanie, ale jesli chodzi o wyjazd to tez ma woj charakter ze mijasz kolejne granice... chociaz nie ukrywam ze schengen takze mi się podoba
ale @Caravan to jest wlasnie ten klimat, zawsze juz ci zostają wspomnienia,
wiesz gdybys mial tak kazdego dnia czkac to rozumiem poddenerwowanie, ale jesli chodzi o wyjazd to tez ma woj charakter ze mijasz kolejne granice... chociaz nie ukrywam ze schengen takze mi się podoba
Nie no granice mają klimat , przywołują wspomnienia itd , ale takiego dziadostwa na granicy nie doświadczyłem nigdzie, a granica węgiersko rumuńsko bułgarska z lat 2000-2004 to po prostu wyższa szkoła kultury