kropi pisze:
Zdziwił mnie w Grecji brak typowych "prezentów" przywożonych zwykle z Chorwacji - orechovicy, travaricy... Czyżby w Grecji nie było tej tradycji czy po prostu źle trafiliśmy?
Zdziwił mnie w Grecji brak typowych "prezentów" przywożonych zwykle z Chorwacji - orechovicy, travaricy... Czyżby w Grecji nie było tej tradycji czy po prostu źle trafiliśmy?
tsipuro, feta, olej, piękne zdjęcia i niezapomniane wrażenia?