Nie wiem jak to działa w Grecji, ale łońskiego roku dostałem wezwanie do zapłaty 90 euro za jakieś marne 91/80 na obwodnicy Wiednia z trasy do Chorwacji. Przyszło jakoś po feriach. Niby mozna nie płacić, ale wr. ponownej wizyty w Austrii mogłyby być problemy, więc pomimo bólu uiściłem.
Ciekaw jestem jak to będzie teraz, bo mam wrażenie, że ze 2x coś mi błysnęło na Węgrzech
Ciekaw jestem jak to będzie teraz, bo mam wrażenie, że ze 2x coś mi błysnęło na Węgrzech