kato pisze:
Na końcu świata jest fajna knajpka
Na końcu świata jest fajna knajpka
Jak jedziesz do Herajonu (nie wiem czy dobrze napisałem - świątynia Hery) to jest jezioro a nad nim knajpki.
Jedzenie bardzo smaczne ale przy zamawianiu ryb należy określić wagę takowej lub poprosić o jej pokazanie przed przygotowaniem.
Ryby są na wagę i można dostać kilogramową porcję i się zdziwić.
Poniżej świątynia Hery - zdjęcia mam patrząc od środka knajpki na jezioro więc nie zamieszczam:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Widok z twierdzy w Napflio:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na przyszły rok kupiłem już ponton z silnikiem i popływamy trochę pozatoce (mam namiary na niedostępne od lądu plaże)