Ja się trochę boję kartą w Macedonii.
Na stacji płaciłem kartą. Stacja całkiem niemała.
Jedna karta : wpisałem pin: nie poszło.
Drugi raz :nie poszło.
Wziąłem drugą kartę : nie poszło.
W końcu zapłaciłem Eurosami. Przelicznik "bandycki"
A po powrocie sprawdziłem czy nie ściągnęło z karty: raz, dwa, a może trzy razy.
Na szczęście : wszystko O.K.
Może to potwierdza , że karty są bezpieczne? Nie wiem.
Ja na razie w Macedonii wymieniam na ichnie i nie wiem czy to czasem nie za twoją radą Waldku?
Pozdrawiam
Na stacji płaciłem kartą. Stacja całkiem niemała.
Jedna karta : wpisałem pin: nie poszło.
Drugi raz :nie poszło.
Wziąłem drugą kartę : nie poszło.
W końcu zapłaciłem Eurosami. Przelicznik "bandycki"
A po powrocie sprawdziłem czy nie ściągnęło z karty: raz, dwa, a może trzy razy.
Na szczęście : wszystko O.K.
Może to potwierdza , że karty są bezpieczne? Nie wiem.
Ja na razie w Macedonii wymieniam na ichnie i nie wiem czy to czasem nie za twoją radą Waldku?
Pozdrawiam