mirenata pisze:
My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
My byliśmy w pierwszej połowie września i poza tym, że jeszcze było za gorąco (jak na nasze potrzeby
to też same plusy
Był to nasz pierwszy raz i już mamy nadzieję na następne, bo co to jest 12 dni w Grecji...
mały pikuś