Gogi pisze:
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
urlop przełożymy na wrzesień....uwielbiam świeże dojrzałe owoce prosto z drzewa
mmm.....
i to jest bardzo słuszna koncepcja,moze spotkamy sie gdzieś na trasie

odam,że my mamy bardzo nieskomplikowane wymagania,nie potrzebujemy przydroznych hoteli,wystarcza nam po drodze rozkladane fotele w aucie maszynka do gotowania ,no i oczywiscie owoce prosto z drzewa
