Darkos pisze:
Proponowałbym tą powyższą opcję.
Po drodze zwiedzić Korynt i ewentualnie teatr w Epidauros.
A Peloponez zostaw sobie na następny raz. Myślę, że Peloponez potrzebuje minimum 2 tygodni.
Ale to tylko mój pogląd.
Pozdrawiam
wolf007 pisze:
Myślałem również o trasie Vasiliki-Patra-Ateny i "w górę" żeby na kilka dni pobyć nad Morzem Egejskim, tak dla odmiany.
Myślałem również o trasie Vasiliki-Patra-Ateny i "w górę" żeby na kilka dni pobyć nad Morzem Egejskim, tak dla odmiany.
Proponowałbym tą powyższą opcję.
Po drodze zwiedzić Korynt i ewentualnie teatr w Epidauros.
A Peloponez zostaw sobie na następny raz. Myślę, że Peloponez potrzebuje minimum 2 tygodni.
Ale to tylko mój pogląd.
Pozdrawiam
Każdy pogląd jest ważny i cenny. Im bardziej zagłębiam się w temat Grecji, tym bardziej jestem zdecydowany na taką właśnie opcję. I myślę, że tak zostanie.
Cały czas korci mnie prom w "tamtą" stronę z Triestu do Igoumenitsa (bo z Wenecji, strasznie długo), ale wszystko zależy czy uda mi się znaleźć w dobrej cenie dla całej mojej rodzinki. Myślę, że dla moichcórek atrakcja byłaby przednia.