Asiuniasia pisze:
. A z ciekawości : na Kretę wybieracie się samochodem czy w grę wchodzi tylko samolot?
. A z ciekawości : na Kretę wybieracie się samochodem czy w grę wchodzi tylko samolot?
I tak było i tak. Nadrabiam wieloletni brak wakacji i jeźdzę z dziećmi na 4-6 tygodni do Grecji.
Kreta jest jednym z przystanków wtedy (na minimum 3 tygodnie). Po 3 tygodniach żona odlatuje do domu (do pracy) a ja wojażuję z trójką dzieci.
Jak był wypad na tydzień to Ryaner i minimum bagażu - wszyscy (2+3) mieliśmy jedną walizkę.
Od zeszłego roku ćwiczymy wersję W-wa -> Triest (1100km), potem doba szybkim promem i jesteśmy w Patra (Peloponez).
Najpier pobyt na Peloponezie a potem prom Pireus - Kreta. To samo z powrotem ... Ale przy 2 tygodniach SAMOLOT na KRETĘ jest JEDYNYM wyjściem (moim zdaniem)