Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
|
ogorek
|
03.01.2014 10:57:08
|
Posty: 3113 #1703152
|
Asiuniasia pisze: Moje dziewczynki mają 14 i 8 lat.Uwielbiają każdą formę "wodnych " atrakcji .A te termy świetne ! Oglądałam na googlach , dzięki , sprawa warta przemyślenia . Może tam zrobilibyśmy postój na nocleg , to 10000 km od domu. Dwóch kierowców , damy radę 
10 000 km to ponad 10 dni jazdy 
Z W-wy kompletnie pusta droga do MISKOLCA to droga na Sandomierz a potem przejście nie w Barwinku a jakieś nowe w górach (żadnych budek, szlabanów - droga wybudowana po wejściu do Unii). Generalnie od samej W-wy jedzie się pustymi drogami.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Tylko z mojego doświadczenia to nadal nie da rady zrobić drogi MISKOLC -> Peloponez na RAZ !!!
Jak wracałem z dziećmi z Krety autem to prom przybija przed 6-tą rano więc wyruzyliśmy z Aten o 6-tej, przejazd tak wcześnie przez Ateny był super i dopiero koło 19-tej byliśmy na granicy Serbsko-Węgierskiej mimo płynnej jazdy ale i przystanków (jedzenie, toaleta, benzyna, korki na bramkach w Belgradzie).
Niestety na granicy 2-3 godziny (mimo, że nie było wielu aut ale była akcja prowadzona przez młode celniczki węgierskie przeszukiwania wszystkich aut)
Na siłe dojechaliśmy w okolice Budapesztu i nocowaliśmy o północy na parkingu. Przyjechałem mocno zmęczony do PL.
W przypadku Peloponezu planowałbym nocleg w Macedonii (drugi) a w przypadku Lefkady może na siłę na raz |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|