Asiuniasia pisze:
Dziękuję Wam. Ja wcale nie twierdzę ,że nie damy rady !
..... zostawię szanownemu małżonkowi 
Dziękuję Wam. Ja wcale nie twierdzę ,że nie damy rady !
Dodam dla otuchy - moje dzieci - niestety alergicy oraz poniekąd dziedzicznie obciążone jeżdżą przy aprobacie lekarzy - tak - pełna akceptacja, ze mną po Afryce, a rodzinnie po Europie od urodzenia.
Jedyne utrudnienie to poza specjalistyczną aparaturą, to zaświadczenia po rosyjsku, angielsku, francusku i hiszpańsku o lekach i przebiegu leczenia.
Co więcej - do wesołej ferajny dołączył pies i to duży - owczarek niemiecki.
Więc jak się chce, to się da
Pozdrawiam
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.