Torac pisze:
Przez karierę zawodową
mojej żony to zupełnie nie wiem. Będziemy improwizować.....
Z uwagi na ceny to chciałbym pojechać w lipcu.
Przez karierę zawodową
Z uwagi na ceny to chciałbym pojechać w lipcu.
Ceny i mniejszą ilość turystów - zwłaszcza tubylczych. Koniec czerwca/lipiec to prawie pustki na Peloponezie w porównaniu do sierpnia.
Na Kretę w sierpniu prócz turystów zwala się "horda" 400 tys greków - głównie Ateńczyków.
Ja dziś popo rezerwuję bilety na promy - żona wystąpiła z propo urlopu w pracy już w grudniu i od wczoraj są zaakceptowane.
@Taurus - co do Belgradu i Macedonii to ja zaliczałem Belgrad wieczorem a Macedonię w nocy
Może faktycznie zaplanuję kiedyś powrót z przystankami "na spokojnie"