ogorek pisze:
Nowe informacje. Wychodzi na to, że do Grecji wyjazd promem z Triestu Czerwiec, do połowy lipca nadal jest ciekawą i wygodną opcją.
Niestety powrót już nie. Ja byłem zachwycony, że większość wysiada w Anconie i prawie pusty prom płynie do Triestu ale widać armoatorzy (MINOAN) nie. I od końca lipca widzę TYLKO powroty z Patry do Triestu dwoma mniejszymi promami BEZ KABIN. Tylko deck. Wydaje mi się, że ludzie oszczędzają i kabiny nie były zajęte w 100%.
Ludzie spali w korytarzach, w knajpach, barach -> stąd w wyniku oszczędności tylko promy bez kabin.
Dodatkowo promy mają bez sensu (dla mnie) godziny. Odpływają o północy i przypływają po 30 godzinach o 18-tej wieczorem.
Wcześniej odpływały o 18-tej i były o 2-giej rano w Trieście. Jechało się dobrze, po 2 godzinach jazdy z Triestu był świt.
Teraz przyjazd o 18-tej implikuje jazdę nocną albo szukanie noclego (np. w Słowenji).
Nadal promy odpływają o 18-tej z Patry ale tylko do Ancony. A z Ancony do W-wy do będzie z 1700 -> więc bez sensu.
Dlatego w tym roku płyniemy z Triestu do Patry 21 czerwca a wracam z Pireusu już bezpośrednio autem z noclegiem Tompa lub Serbia (znalazłem na booking noclegi na Wegrzech blisko tompy).
Prom z Chanii przypływa do Pireusu o 6 rano więc dojazd do Tompy wieczorem (przed 20-stą) bez przekroczeń limitów szybkości jest całkiem możliwy.
Nowe informacje. Wychodzi na to, że do Grecji wyjazd promem z Triestu Czerwiec, do połowy lipca nadal jest ciekawą i wygodną opcją.
Niestety powrót już nie. Ja byłem zachwycony, że większość wysiada w Anconie i prawie pusty prom płynie do Triestu ale widać armoatorzy (MINOAN) nie. I od końca lipca widzę TYLKO powroty z Patry do Triestu dwoma mniejszymi promami BEZ KABIN. Tylko deck. Wydaje mi się, że ludzie oszczędzają i kabiny nie były zajęte w 100%.
Ludzie spali w korytarzach, w knajpach, barach -> stąd w wyniku oszczędności tylko promy bez kabin.
Dodatkowo promy mają bez sensu (dla mnie) godziny. Odpływają o północy i przypływają po 30 godzinach o 18-tej wieczorem.
Wcześniej odpływały o 18-tej i były o 2-giej rano w Trieście. Jechało się dobrze, po 2 godzinach jazdy z Triestu był świt.
Teraz przyjazd o 18-tej implikuje jazdę nocną albo szukanie noclego (np. w Słowenji).
Nadal promy odpływają o 18-tej z Patry ale tylko do Ancony. A z Ancony do W-wy do będzie z 1700 -> więc bez sensu.
Dlatego w tym roku płyniemy z Triestu do Patry 21 czerwca a wracam z Pireusu już bezpośrednio autem z noclegiem Tompa lub Serbia (znalazłem na booking noclegi na Wegrzech blisko tompy).
Prom z Chanii przypływa do Pireusu o 6 rano więc dojazd do Tompy wieczorem (przed 20-stą) bez przekroczeń limitów szybkości jest całkiem możliwy.
to mnie zmartwiłeś bo wolałabym wracać promem ,,,,