Podziekowałem jednemu z kontrachentów o mentaloności "Mirka sprzedawcy samochodów" z FacebOOka. Zmęczyła mnie współpraca z niektorymi biurami. Znajomych zas tyle że zmieszcze u siebie, innych brał nie będę.
Miesiąc sie z tym przezerałem, i doszełem do wniosku że znajomi powinni byc u mnie.
Miesiąc sie z tym przezerałem, i doszełem do wniosku że znajomi powinni byc u mnie.