Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Grecja z biurem czy bez? · Wpis #1724416
ogorek 24.01.2014 10:16:45

Posty: 3113 #1724416
@asiuniasia - Zamieszczałem link do Tui na Krecie gdzie zmieściłabyś się w 8 tys,
W tym masz baseny, śniadania, obiadokol.

Dla osób bez dzieci, lub z jednym dzieckiem jest spora oferta biur podróży. Moim skromnym zdaniem prawo "wielkiej michy" powoduje, że indywidualny wyjazd lub z biura wyjdą podobnie.

Znaczna różnica opłacalności pojawia się przy długich wyjazdach (powyżej 3 tygodniu), jeżeli sami dojedziemy i znajdziemy lokum. Wtedy można uzasadniać wybór czystą wodą i pustą plażą wersus baseny, wypożyczalnie i inne atrakcje. Jak rodzina dobrze się czuje w grupie, lubi atrakcje basenowe to biuro jest naturalnym wyborem przy 2 tygodniach wczasów.

Jak rodzina preferuje bezludne plaże i godzi się z brakiem atrakcji - to indywidualny.

Jest słaba oferta dla rodzin z wiecej niż 1 dzieckiem ponieważ 99% ofert to pokoje 2 os. w hotelach plus przystawka. Mało jest ofert typu bungalow lub aprtament (1 lub 2 sypialnie).

Znajomy Turek doradził mi rejon na wakacje i żadne biuro nie oferowało tam bungalowów. On chaciał mi takowy załątwić w ośrodku dla rodzin z dziećmi (głównie apartamenty i bungalowy) ale bilety dla 5 osób z przesiadką kosztowały majątek.

Reasumując - przy 2 tygodniach i jednym dziecku ja wybierałbym biuro i wczasy samolotem jeżeli ktoś lubi ośrodki wczasowe (tzw resorty).

Moi rodzice i teściowie nie rozumieją czemu jeździmy na wakcje gdzie nie ma "michy" o stałych porach tylko żywymi się sami. Są ludzie dla których wyżywienie na miejscu, basenowe atrakcje, obsługa hotelowa są ważnymi aspektami i dla nich biuro jest optymalnym wyjściem.

Ja dla 2+2 widzę w 2 połowie sierpnia kwoty 9 tys a nie 12


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl