des4 pisze:
racja, z wyznawcami się nie dyskutuje
ssaternu pisze:
Ja z tym akurat nie dyskutuję a zgadzam się. Różnica ogromna ale docenią to tylko prawdziwi grekomaniacy
pawelh pisze:
Ale jest dokładnie jak napisał roso-być w a być w hotelu w danym kraju to spora różnica.
Ale jest dokładnie jak napisał roso-być w a być w hotelu w danym kraju to spora różnica.
Ja z tym akurat nie dyskutuję a zgadzam się. Różnica ogromna ale docenią to tylko prawdziwi grekomaniacy
racja, z wyznawcami się nie dyskutuje
To nie religia tylko zamiłowanie, hobby, sam także się powolutku chyba przekonujesz bo ostatnio też sam sobie organizujesz wyjazdy z tego co kojarzę.
Do Al nikogo (prawie) nie trzeba przekonywać w polsce w przeciwieństwie do własnych wypraw.
Al na początki na pewno jest ok, pod warunkiem spędzenia poza hotelem minimum kilku dni (niekoniecznie nocy), nie jednego dnia czy dwóch.