Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Podróż po ślubie 2014 · Wpis #1732839
ogorek 01.02.2014 09:08:03

Posty: 3113 #1732839
    pawlos pisze:

    Miksekola ma duzo racji z wynajem auta, tak jam mowi wszystko zalezy od budzetu jak macie nolimit to najwygodndiej jest leciec samolotem. Co do krety to nie chce obrazic zwolennikow tej wyspy ale niestety kręta to nie grecja.... Od wielu lat zwiedzam greckie wyspy i nie polecam krety. Fakty sa takie ze jest piekna ogrom gor wznosi sie az pkd chmury ale niestety ze wzgledu na wielkoscc nie jest tak klimatyczna jak reszta wysp... Kreta to osobna spolecznosc wiec i ludzie to nie sa typowi grecy tylko kretenczycy, jest niezle jak na wakacje ale od punktu a do punktu b za daleko i na dobra sprawe nieweile jest do zobaczenia


Coś w tym jest, ja wiele lat pod rząd długie wakacje na Krecie i bardzo ciężko jest mi się przyzwyczaić do "kontynentalnej" Grecji.

Wręcz gdyby nie urok Nafplio, gospodarzy (ale to Polacy) i zabytki to bym nie planował Peloponezu a znowu na Kretę.
Jak ktoś uwielbia snorkelować - na zasadzie godzinnego pływania, długich dystansów - to południowa Kreta jest fantastycznym miejscem.

@Miksekola -> nie wiem o której Krecie piszesz. Bo północna i południowa to dwa różne światy. Północna to hotele, resorty, eleganckie apartamentowce. Wiatr i fale od morza więc często morze jest tam pofalowane

Południowa - rystykalna, małe miejscowości (właściwie wioski), praktycznie brak resortów. Duży hotel to taki co ma więcej niż 10 pokoi - to rzadkość.
Na pobyt stacjonarny (pływani, nurkowanie, ponton, łódka) polecam południowy zachód (Paleochora i dalej Grameno). Grameno ma fajny kamping (wersja oszczędnoścowa), fajne górki w morzu i fajne wraki z II wojny.

Na pobyt plus wypady w każą stronę - południowe centrum (jak Frangokastello - czy jak tam to się pisze).

Jak ktoś nie boi się wycieczek to z Grameno do Elafonisi wodą jest 14 km (jeszcze mniej na piechotę "z buta"oczko. Autem trzeba jechać wokoło po górskich drogach prawie 3 godziny.
Jakikolwiek wypad autem z Paleochory to konieczność pokonania najwyższych gór kreeńskich (70 km ciągłych serpentyn). Ale można w wiele miejsc dopłynąć promem co przy 2 osobach nie jest tragicznie drogie. No i jest wyprawa w stronę Afryki na delfiny i na wspomnianą wyspę Gawdos.

Z kolei południowa centralna Kreta jest idealnym miejscem na długi pobyt i wypady w każdą stronę autem.

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl