taurus pisze:
Joasia, twoje ukochane Ag. Nikitas mnie osobiście podoba się wiosną i jesienią, kiedy nie ma tam tłumów - wtedy ta miejscowość pokazuje dla mnie swój urok.
Latem w Nidrii, Lefkadzie czy Ag. Nikitas to czuję się jak w Sopocie na Monciaku - unikam tłocznych miejsc.
Joasia, twoje ukochane Ag. Nikitas mnie osobiście podoba się wiosną i jesienią, kiedy nie ma tam tłumów - wtedy ta miejscowość pokazuje dla mnie swój urok.
Latem w Nidrii, Lefkadzie czy Ag. Nikitas to czuję się jak w Sopocie na Monciaku - unikam tłocznych miejsc.
Dla mnie tez jesienią jest najlepszy okres... zazwyczaj bywam tam wrześniem