Ja zrobiłem Tychy Sozopol w 2010r w 21h (wtedy wydawało mi się że bezpiecznie) a dziś namawiam wszystkich do noclegu po drodze do Grecji.
Nie, nie miałem wypadku, że zmieniłem zdanie. Nie zasnąłem prowadząc.
Niby wiem kiedy powinienem zjechać odpocząć.
Nie, nie miałem wypadku, że zmieniłem zdanie. Nie zasnąłem prowadząc.
Niby wiem kiedy powinienem zjechać odpocząć.