Asiuniasia pisze:
Jak jeździłam do Chorwacji , to wchodziłam sobie w gazetki np. Lidla i wiedziałam co będzie w promocji , a tu.... kurde , jakoś przeczytać nic się nie da...

Jak jeździłam do Chorwacji , to wchodziłam sobie w gazetki np. Lidla i wiedziałam co będzie w promocji , a tu.... kurde , jakoś przeczytać nic się nie da...
Po mojemu w każdej miejscowości są markety (w Nikianie były 3 większe)
i jakoś super różnicy w cenach nie widziałem
Przez te 12 dni mojego pobytu raz byłem w Lidlu (szukając czegoś na komary)
Więc nie zapomnij zabrać czegoś bo na Lefkadzie jest olbrzymia armia "krwiopijców"