Asiuniasia pisze:
Dzięki , dobrze wiedzieć o tych komarach, w Chorwacji nie przyszłoby mi do głowy czegoś szukać na jakiekolwiek "zwierzę " krwiopijcze
Czyli nie ma co robić wielkich zapasów w Lidlach w Lefkadzie czy innych tego typu. Na bieżąco można robić zakupy w Vasilikach .
Zarezerwowałam studio w Vasilikach , ale dumna z siebie jestem...

Dzięki , dobrze wiedzieć o tych komarach, w Chorwacji nie przyszłoby mi do głowy czegoś szukać na jakiekolwiek "zwierzę " krwiopijcze
Czyli nie ma co robić wielkich zapasów w Lidlach w Lefkadzie czy innych tego typu. Na bieżąco można robić zakupy w Vasilikach .
Zarezerwowałam studio w Vasilikach , ale dumna z siebie jestem...
Gratuluję
Z ciekawostek też niczego nie brałem na komary bo na Chalkidikach ich nie było i nie wpadłem,że na Lefce będą
a tak jakieś wkłady kupiliśmy i potem dopiero był spokój