Tawerna przy plaży, bliskie okolice Chanii, znana w okolicy, 7 drugich dań, soki, woda 150 EUR
Ten sam zestaw tawerna Gramenno na zachód od Paleochory (południowa Kreta) z napiwkiem 70 EUR, znacznie większe porcje, dużo smaczniejsze.
Można jeżdzić do Lidla i wydawać mniej ... Można gotować samemu, można żywić się fastfoodami typu gyros (wtedy w większych miejscowościach wyjdzie pobyt taniej).
Temat kosztów był wałkowany w najdłuższym wątku na tym forum "Autem do Gr ...". Ktoś rzekł, że na dwa tygodnie trzeba szykować 9 000 dla 2+2, ktoś inny wyliczył 7 000.
Ktoś leci samolotem (wtedy wydaje koło 4 tys na podróż), ktoś jedzie oszczędnym dislem i raportuje spalanie rzędu 6L/100, ktoś leci wypakowanym wielkim VAN-em (dzień dobry) i spala 9,5/100
Tak więc "ile kosztuje urlop w Gr" jest bez sensu ...
Już prędzej "Jak najtaniej spędzić 2 tyg w GR" i tam wyjść z założenia, że jemy fastfoody, jedziemy na LPG, wynajmiemy coś "byle taniej", itd, itp
Niestety dwa lata temu i w zeszłym roku było taniej (ceny apartamentów i prawdopodobnie w tawernach).
Niemcy, Włosi wracają do GR i ceny idą w górę ...
Ten sam zestaw tawerna Gramenno na zachód od Paleochory (południowa Kreta) z napiwkiem 70 EUR, znacznie większe porcje, dużo smaczniejsze.
Można jeżdzić do Lidla i wydawać mniej ... Można gotować samemu, można żywić się fastfoodami typu gyros (wtedy w większych miejscowościach wyjdzie pobyt taniej).
Temat kosztów był wałkowany w najdłuższym wątku na tym forum "Autem do Gr ...". Ktoś rzekł, że na dwa tygodnie trzeba szykować 9 000 dla 2+2, ktoś inny wyliczył 7 000.
Ktoś leci samolotem (wtedy wydaje koło 4 tys na podróż), ktoś jedzie oszczędnym dislem i raportuje spalanie rzędu 6L/100, ktoś leci wypakowanym wielkim VAN-em (dzień dobry) i spala 9,5/100
Tak więc "ile kosztuje urlop w Gr" jest bez sensu ...
Już prędzej "Jak najtaniej spędzić 2 tyg w GR" i tam wyjść z założenia, że jemy fastfoody, jedziemy na LPG, wynajmiemy coś "byle taniej", itd, itp
Niestety dwa lata temu i w zeszłym roku było taniej (ceny apartamentów i prawdopodobnie w tawernach).
Niemcy, Włosi wracają do GR i ceny idą w górę ...